S
seba171
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2008
- Odpowiedzi
- 7
dzien dobry mam takie pytanie poniewaz dzis rano bylem w sklepie dac na reklamacje buty i ich nie przyjeta kazano mi wyjsc ze sklepu wiec pojechalem do rzecznika praw konsumenta i pani rzecznik zadzwonila tak i muwila bym tam pojechal jeszcze raz.gdy weszlem do sklepu sprzedawczyni w obecznosci swego meza zaczela mi docinac tzn ze jestem gnojkiem itd a po chwili powiedziala za mam spier... k.... ze mam zostawic te buty i potem przyjechac po jakis papier i znowu wypier ... ... kur..... ze sklepu.mialem akurat wlaczony telefon dyktafon i mam to wszystko nagrane i chce sie dowiedziec czy jak zloze sprawe w sadzie czy moge sie ubiegac od niej jak i wlasciciela sklepu odszkodowania za znieslawienie i uraze mnie????