M
madzia-m19
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 2
mam pytanie-moi tesciowie przepisali testamentem własnosciowe prawo do lokalu swojemu młodszemu synowi-bratu meza.twierdza ze moze z czasem spłaca nas ,ale nam jest przeciez dobrze.mamy miaszkanie i nikt nie widzi jak ciezko pracujemy.czy mój mąz ma jakies podstawy prawne ,aby domagac sie spłaty i kiedy -teraz od rodziców,czy po ich smierci od brata?czy nic mu sie nie nalezy?różnica wieku miedzy bracmi wynosi 9 lat.mój mąz dawno wymeldował sie od rodziców a brat wciaz jest zameldowany,pomimo ze mieszka osobno.żal mi męża bo nie zasłużył na takie traktowanie-teraz czuje sie pokrzywdzony i nie chce znac swojej rodziny.czy jest jakies rozwiazanie?