W
wojtek00
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 3
Moja mama zmarła2007 roku nie posiadała niczego więc nie odbyła się sprawa spadkowa z tegoż powodu jak i z powodów finansowych.Okazało się że miała kredyt zaciągnięty 2005 do 2008 teraz firma reprezentująca dany bank chce zwrotu zadłużenia w przeciwnym razie sprawa pójdzie do sądu .
Moja matka miała troje dzieci bracia mają ten sam meldunek co mama w tym jeden który dalej zamieszkuje w miejscu przebywania zmarłej już matki ,matka całe życie jego utrzymywała ,wiedział o kredytach nawet był świadkiem podpisania przez matkę umów ale nie żerował lecz korzystał z tych pieniędzy bo szły one na życie ich ,uważa że to mu się należy (dom)
Ja sporadycznie utrzymywałam kontakty z matką dla tego że x lat temu wyrzuciła mnie z domu wraz z moja rodziną (mężem i w tedy 4 miesięcznym dzieckiem w Boże Narodzenie bo nie kupiłam bratu butów adidas )
nie mam tam meldunku nie mieszkałam nie żerowałam świadkiem nie byłam nie korzystałam z kredytów i nic o nich nie wiedziałam nie założyłam sprawy spadkowej bo nic nie było matki tylko zmarłych rodziców matki (sprawy spadkowe po nich nie uregulowane ) i ja nie miałam pieniędzy na opłaty spadkowe kredyt był ubezpieczony ,ubezpieczeniu jak się okazało nie podlega (nowotwór)nikt mnie nie wzywał do zapłaty do dnia dzisiejszego z ostatecznym wezwaniem mam zapłacić w ciągu 3 dni dług i duże odsetki braci nie chcą płacić (pracują na czarno)a ja nie mam z czego zapłacić bo nie starcza mi na życie i zobowiązania mam 2dzieci w tym jedno z lekkim upośledzeniem jak mogę uniknąć spłaty dlugu po matce czy jak założe sprawe spadkową teraz to coś mi pomoże i te argumenty jak wyżej bo sąd wybierze mnie do spłaty długu bo mam oficjalne dochody bracia nie spłacić mnie nie spłacą czy sąd może od razu podzielić dług na troje tak żebym spłaciła 1/3 długu a oni resztę a może całość brat który z tego korzystał i wzioł dom bez sprawy spadkowej co mam zrobić ?jakie mam szanse itp? prosze o szybką odpowiedz .
Moja matka miała troje dzieci bracia mają ten sam meldunek co mama w tym jeden który dalej zamieszkuje w miejscu przebywania zmarłej już matki ,matka całe życie jego utrzymywała ,wiedział o kredytach nawet był świadkiem podpisania przez matkę umów ale nie żerował lecz korzystał z tych pieniędzy bo szły one na życie ich ,uważa że to mu się należy (dom)
Ja sporadycznie utrzymywałam kontakty z matką dla tego że x lat temu wyrzuciła mnie z domu wraz z moja rodziną (mężem i w tedy 4 miesięcznym dzieckiem w Boże Narodzenie bo nie kupiłam bratu butów adidas )
nie mam tam meldunku nie mieszkałam nie żerowałam świadkiem nie byłam nie korzystałam z kredytów i nic o nich nie wiedziałam nie założyłam sprawy spadkowej bo nic nie było matki tylko zmarłych rodziców matki (sprawy spadkowe po nich nie uregulowane ) i ja nie miałam pieniędzy na opłaty spadkowe kredyt był ubezpieczony ,ubezpieczeniu jak się okazało nie podlega (nowotwór)nikt mnie nie wzywał do zapłaty do dnia dzisiejszego z ostatecznym wezwaniem mam zapłacić w ciągu 3 dni dług i duże odsetki braci nie chcą płacić (pracują na czarno)a ja nie mam z czego zapłacić bo nie starcza mi na życie i zobowiązania mam 2dzieci w tym jedno z lekkim upośledzeniem jak mogę uniknąć spłaty dlugu po matce czy jak założe sprawe spadkową teraz to coś mi pomoże i te argumenty jak wyżej bo sąd wybierze mnie do spłaty długu bo mam oficjalne dochody bracia nie spłacić mnie nie spłacą czy sąd może od razu podzielić dług na troje tak żebym spłaciła 1/3 długu a oni resztę a może całość brat który z tego korzystał i wzioł dom bez sprawy spadkowej co mam zrobić ?jakie mam szanse itp? prosze o szybką odpowiedz .