Pytanko w sprawie wyroku sądowego sprawa karna

  • Autor wątku Autor wątku Sylwia111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sylwia111

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
10
Witam,
mam pytanko..
dostałam wyrok z sądu,sprawa odbyła sie bez mojego udziału.Prócz kary pieniężnej mam napisane tak
''... wymierza jej karę 10 mies.ograniczenia wolności poprzez wykonywanie nieodpłatnej,kontrolowanej pracy na cel społeczny w wymiarze 20 godzin w stosunku miesiecznym..''
Nie bardzo rozumiem,te 20 godzin to całość czy 20 godzin mam pracować w każdym miesiącu?
Gdzie ja mam niby pracować?
Kto ma mnie kontrolować?
Mam sama sobie znaleźć tą prace?

Pomóżcie,bo ja kompletnie się w tym pogubiłam.
 
Do pracy skieruje Cię Sąd - osobną decyzją - wskazując Ci gdzie masz ją wykonać. Te 20 godzin należy odpracować w każdym miesiącu kary. Kontrolować Cię będzie ktoś z tego zakładu pracy, Sąd i wyznaczony do tego kurator.
Po sumiennym wykonaniu co najmniej połowy kary możesz starać się o zwolnienie z reszty kary. Wniosek taki nalezy kierować do Sądu który wydał wyrok (podlega on opłacie wynoszącej obecnie 45 zł). Zwolnienie jest fakultatywne.
 
Czyli lepiej abym czekała na następne pismo czy abym się udała do sądu po dalsze instrukcje?

Nie mam też terminu podanego do kiedy mam wpłaty zrobić.
Jedna wpłate mam na rzecz instytuci państwowej i mam podany nr.konta ale bez daty do kiedy mam przelew zrobić,a druga wpłata dotyczy kosztów sądowych,ale co gdzie i kiedy,nie napisali.

Co robić w przypadku,kiedy mam na głowie dzieci.
Nie chodzi mi o kombinowanie aby się uchylić od tych prac,ale mam bardzo ograniczony czas godzinowo w ciągu dnia,a brak możliwości pozostawienia ich z kimś,jestem ''kura domową'' z przymusu.
20 godzin w miesiącu to niewiele,ale moze być tak że zachorują itp. ja sie nie stawie w danym terminie,bede miała za to jakąś kare?
Czy jest możliwość przesunięcia tych godzin czy nie w takich przypadkach?
To wszystko sie załatwia z sądem czy z tą instytucja dla której pracuje....


Z góry przepraszam za natłok pytań,ale niewielkie mam pojęcie o tego typu sprawach.
 
Być może dostałaś odpis wyroku który jeszcze nie jest prawomocny i dlatego nie ma dokładnych danych gdzie i kiedy zapłacić. Jeśłi masz wątpliwości zadzwoń do Sądu.

Jeśli nie będziesz mogła stawić się do odpracowania godzin z powodu choroby dzieci i udokumentujesz to zaświadczeniem lekarskim (np. zwolnieniem lekarskim) to negatywnych konsekwencji nie powinno to wywołać.

Co do godzin to można próbować ponegocjować w tej sprawie w zakładzie pracy w którym będziesz to odrabiać. Sąd będzie interesowało czy wykonałaś 20 godzin w miesiącu a nie to czy robiąś to np. dzień w dzień, czy inaczej.
 
Tak,wyrok nie jest prawomocny.
Pismo dostałam dzisiaj i mam 7 dni na odwołanie się.

Czyli mam czekać na dalsze pisma,a potem kominować z tymi godzinami.
Zwolnienia na dzieci nie dostane bo nie pracuje,nie jestem zarejestrowana w UP.Ewentualnie wchodzi w gre jakiś świstek z pieczątką lekarza,ale nie wiem czy to coś da.

A czy to moze jeszcze długo trwać?
Nie ukrywam chciałabym mieć to zgłowy,a w sumie na wyrok czekałam prawie trzy lata.
 
Witam,
wiem już że odrabiać będe w szpitalu,co nie powiem nawet mnie cieszy.
Nie wiem dokładnie jeszcze kiedy pierwsze stawienie,ale zapewne niebawem się dowiem.Zdąrzyłam wyczytać na forum że dostane te info. jeszcze.
Licze że uda mi sie dogadać w sprawie ilośći godzin,bo moje dziecko jedno od praktycznie od października non-stop choruje.

Ale mam pytanko..koszty sadowe opłaciłam,dostałam pismo z kwitkiem do zapłaty.
Mam do zapłaty koszty na rzecz instytucji państwowej.
Z wyrokiem dostałam nr.konta ale nic więcej tzn.żadnego terminu wpłaty,ani co i jak np. w tytuje przelewu napisać.
Czy mam czekać na dalsze info. w tej sprawie czy w ogóle je dostane jeszcze?
Czy wpłacić jak zdobęde tą kwote?

No i drugie pytanko...wyczytałam na forum że miejsce odpracowywania powinno mnie skierować na badania czy nadaje się do wykonywanej pracy,a co jeśli się nie nadaje?
Mam skrzywienie kręgosłupa duże i praca fizyczna nie jest dla mnie,czy może być tak że będą chcieli mnie skierować do innego miejsca?
Nie ukrywam że wolałabym nie.
 
sytuacja taka: jest sprawa karna toczy sie kilka lat w pewnym momencie oskarżony przestaje chodzić na rozprawy zaczyna sie ukrywać a sąd wydaje wyrok zaocznie bez udziału oskarżonego i teraz pytanie: dlaczego? na podstawie jakiego przepisu? kiedy i w jakich sytuacjach sąd moze postąpić w ten sposób? jeśli oskarżony nei stawia się to nie ma okazji się bronić czy to jest zgodne z prawem?
 
malutka26 napisał:
sytuacja taka: jest sprawa karna toczy sie kilka lat w pewnym momencie oskarżony przestaje chodzić na rozprawy zaczyna sie ukrywać a sąd wydaje wyrok zaocznie bez udziału oskarżonego i teraz pytanie: dlaczego? na podstawie jakiego przepisu? kiedy i w jakich sytuacjach sąd moze postąpić w ten sposób? jeśli oskarżony nei stawia się to nie ma okazji się bronić czy to jest zgodne z prawem?

To do mnie jest?
Mi sie wydaje że ten post chyba nie odpowiada na mój ostatni z pytaniami;)
 
nie to nie do ciebie zadałam pytanie w tym samym temacie bo tu pasuje
nie masz monopolu na zadawanie pytań
 
malutka26 napisał:
nie to nie do ciebie zadałam pytanie w tym samym temacie bo tu pasuje
nie masz monopolu na zadawanie pytań

Pewnie że nie mam,byłam pewna że jesteś osobą ''opowiadającą tzn.ekspertem w tym zagadnieniu'' 8-)

Nie mam zwyczaju podpinać się po czyjś wątek,ani zaśmiecać forum zadawaniem po raz kolejny tego samego pytania,dlatego wyciągnełam swój wątek sprzed paru mies. dziwne że akurat podpasował tematycznie 8-)
 
Sylwia111 napisał:
Witam,
wiem już że odrabiać będe w szpitalu,co nie powiem nawet mnie cieszy.
Nie wiem dokładnie jeszcze kiedy pierwsze stawienie,ale zapewne niebawem się dowiem.Zdąrzyłam wyczytać na forum że dostane te info. jeszcze.
Licze że uda mi sie dogadać w sprawie ilośći godzin,bo moje dziecko jedno od praktycznie od października non-stop choruje.

Ale mam pytanko..koszty sadowe opłaciłam,dostałam pismo z kwitkiem do zapłaty.
Mam do zapłaty koszty na rzecz instytucji państwowej.
Z wyrokiem dostałam nr.konta ale nic więcej tzn.żadnego terminu wpłaty,ani co i jak np. w tytuje przelewu napisać.
Czy mam czekać na dalsze info. w tej sprawie czy w ogóle je dostane jeszcze?
Czy wpłacić jak zdobęde tą kwote?

No i drugie pytanko...wyczytałam na forum że miejsce odpracowywania powinno mnie skierować na badania czy nadaje się do wykonywanej pracy,a co jeśli się nie nadaje?
Mam skrzywienie kręgosłupa duże i praca fizyczna nie jest dla mnie,czy może być tak że będą chcieli mnie skierować do innego miejsca?
Nie ukrywam że wolałabym nie.

Ponawiam pytanko:)
 
>Czy mam czekać na dalsze info. w tej sprawie czy w ogóle je dostane jeszcze?

Nie. Masz po prostu wpłacić zasądzoną sumę na podane konto.
 
Dzięki za odpowiedź:)

W tytule wystarczy napisać że odemnie czy coś w stylu ''nakaz sądowy sprawa taka i taki numer''?
 
Lepiej napisac nazwisko, aby instytucja mogła poinformowac sąd, że świadczenie zostało zapłacone. Powinna tez byc podana sygnatura sprawy.
 
Witam
Mam pytanie do Pani.
Jesli dobrze rozumiem to do pracy została Pani przydzielona dopiero po 5-ciu miesiącach?
Może zachciała by Pani powiedziec jak to wygląda w praktyce ?
 
Witam,

4 miesiące zaliczyłam.
Jeszcze miesiąc i będzie z górki.

Mam pytanie jak napisać ten wniosek o umorzenie dalszego odbywania kary?Szukałam troszke tutaj ale nie wpadł mi do oczy żaden gotowiec.
Rozumiem że trzeba pewnie napisać o co mi chodzi,no ale jak uzasadnić?
Jakie są koszty złozenia tego podania?,może ktoś wie ile się czeka na odpowiedź nawet negatywną?
Czy mam dołączyć ksero tej mojej wpłaty co miałam zrobić na rzecz instytucji państwowej czy oryginał?

Sorki za natłok pytań...

kejolpi tak,po 5-ciu mies dostałam list gdzie mam się stawić.
Pracuje w terenie przy szpitalu,w praktyce wiecej się obijam niż pracuje,no ale ja kobietą jestem wątłej budowy ciała to mi odpószczają co nieco:ooo: troche sobie przycinam gałęzie,troche pograbie no i troche sobie pomachałam pędzlem jak do tej pory.


Pozdrawiam wszystkich czytających i czekam na odpowiedź;)
 
Sylwia111 napisał:
Witam,

4 miesiące zaliczyłam.
Jeszcze miesiąc i będzie z górki.

Mam pytanie jak napisać ten wniosek o umorzenie dalszego odbywania kary?Szukałam troszke tutaj ale nie wpadł mi do oczy żaden gotowiec.
Rozumiem że trzeba pewnie napisać o co mi chodzi,no ale jak uzasadnić?
Jakie są koszty złozenia tego podania?,może ktoś wie ile się czeka na odpowiedź nawet negatywną?
Czy mam dołączyć ksero tej mojej wpłaty co miałam zrobić na rzecz instytucji państwowej czy oryginał?

Sorki za natłok pytań...

kejolpi tak,po 5-ciu mies dostałam list gdzie mam się stawić.
Pracuje w terenie przy szpitalu,w praktyce wiecej się obijam niż pracuje,no ale ja kobietą jestem wątłej budowy ciała to mi odpószczają co nieco:ooo: troche sobie przycinam gałęzie,troche pograbie no i troche sobie pomachałam pędzlem jak do tej pory.


Pozdrawiam wszystkich czytających i czekam na odpowiedź;)

Ponawiam pytanka 8)
 
Powrót
Góra