pytanko ważne

  • Autor wątku Autor wątku swmikolaj100
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

swmikolaj100

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
2
witam mam takie pytanko złapano mnie na kradziezy leków i oskarzono mnie o kradziez na prawie 10000 tysiecy zlotych w tym z zaplacilem 2200 zl i oddalem czesc towaru za kolo 2800 zł wiec by zostalo 5 tysiecy sprawa jest raczej przegrana a ja mam pytanko wzielem te leki ale nie az na taka kwote ale zalózmy ze sie do tego przyznam chociaz po czesci jestem niewinny to jaka mi grozi kara jakies kolegium wyrok w zawieszeniu jakies prace spoleczne nie bylem wczesniej karany i nie mialem problemow w prawem jak myslicie jak postepowac zalozmy ze wynajme odwokata i przegram sprawe czytaj kasa wyrzucona w bloto jak ktos cos wie jak postapic doradzic bardzo bylbym wdzieczny pozdrawiam !!!

Proszę nie dublować tego tematu- Y
 
Wg mnie kara w zawieszeniu jest najbardziej prawdopodobna(pozbawienie wolności w zawieszeniu)
 
a jak myslisz przyznac sie do wszystkiego ?? czy wynajac adwokata i zaplacic mu kase ale raczej sprawe przegram zalozlmy ze przegram czy kara bedzie wyzsza jak sam sie przyznam czy jak przegram w sadzie
 
Oprócz kary można się spodziewać także zobowiązania do naprawienia szkody. Do Ciebie należy ocena, czy warto walczyć o zmniejszenie rozmiaru szkody (wartość szkody wpływa też m.in. na wymiar kary), czy nie. Podobnie sam musisz ocenić czy warto w tym celu brac adwokata, czy dasz radę bronić się sam.
 
Powrót
Góra