Pytanko

  • Autor wątku Autor wątku oast78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

oast78

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
19
Witam! Mam pytanie. Czy jeżeli ktoś kiedyś na jakieś stronie wkradł by mi się na moje konto i z niego rozpowszechniał np. pedofilię, lub treści rasistowskie to policja mogłaby mi coś zrobić? Albo jakbym przypadkiem gdzieś podał swoje hasło? Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
mogłaby, potem w trakcie postępowania należałoby poprostu zabezpieczyć wszystkie dowody, a prawda wyjdzie na jaw... jesli rzeczywiście tak było...
 
Czyli mam rozumieć, że nic mi nie grozi? Bo trochę nie rozumiem...
 
Musisz się liczyć z zabezpieczeniem komputera, wizytami na policji w celu złożenia zeznań. Wszystko zalezy od konkrentych okoliczności (może uzna, że to będą wyjaśnienia, a nie zeznania ;)) Tak w ciemno to nie ma co gdybać. Najlepiej się zabezpieczyć, haseł nie podawać.
 
Aha, a jak bym już został za takie coś złapany to komputer by był tylko zabezpieczony czy więzienie? Jak więzienie to ile lat?
 
Jakie więzienie?

Za co?

Przecież, to nie Ty rozpowszechniałeś.
 
No fakt będzie można to poznać po ip kto to rozpowszechnił, ale boję sie, że mnie też mogą pociągnąć do odpowiedzialności...
 
oast78 napisał:
Aha, a jak bym już został za takie coś złapany to komputer by był tylko zabezpieczony czy więzienie? Jak więzienie to ile lat?
Ponawiam pytanie.
 
Nie pisz post pod postem jeśli na pytanie dostałeś już odpowiedz. Nikt Tobie nie powie na ile lat pojdziesz siedziec, bo od tego jest sąd. A jak nie rozumiesz, ze nie pójdziesz, jeśli sprawy będą wyglądać tak jak przedstawiłeś to już nie moja wina. Grunt to nie panikować.
 
Sorry, że tak często piszę, ale z natury jestem trochę strachliwy. Czy jeżeli kiedyś założyłem stronę i o niej zapomniałem, a ktoś rozpowszechnił na niej niechciane treści to może się to skończyć sądem u mnie?
 
Sprawdzą IP komutera, niewinnych się nie zamyka, nie przejmuj się!! Jeśli na pewno masz czyste sumieni to po to prowadzone jest postępowanie przygotowawcze, by ustalić kto jest winien czynu. Nic ci nie grozi jesli to nie ty.
 
Ok wielki dzięki wioletka155 za odpowiedź.
 
Witam. Mam kolejne pytanie. Niestety nie wiem czy wybrałem dobry dział. Czy jeżeli bym komuś podał link do profilu jakieś osoby na fotka lub nasza-klasa np. i ten ktoś by tej osobie coś w przyszłości złego zrobił to ja bym mógł za to odpowiadać razem z nim? Oczywiście do niczego bym nie namawiał, żeby ta osoba coś złego tamtej zrobiła, lecz tylko jej ten profil podał, bo np. tą osobę lubię.
 
Sorry, że piszę, ale mój temat spadł na następną stronę, a nikt nie odpowiedział.
 
Za coś takiego nie grozi odp. karna - przy spełnieniu warunków, o których Pan wspomniał.
 
Otóż, żeby nie zakładać nowego tematu napiszę tutaj. Czy jeżeli na forum napisałbym posta i jakiś haker by się włamał i edytował posta i po rozpowszechniał jakieś niechciane treści do mojego to policja może mi coś zrobić? Na przykład jak byłem w ty samym czasie na forum zalogowany.
 
Kombinujesz i tyle...
nie mogą na tym samym koncie być dwie osoby zalogowane, jedną zawsze wylogowuję...

Pozatym idzie zobaczyć z jakiego IP został napisany post, czy nawet zmieniony (chociaz zalezy też od skryptu forum).

Coś mi się wydaję, ze chodzi bardziej TObie o uniknięcie odpowiedzialność, a w tym to nie pomagamy, przykłady wzięte z kapelusza, albo z science-fiction.
 
>nie mogą na tym samym koncie być dwie osoby zalogowane, jedną zawsze wylogowuję...

Mogą ;)
 
Hmm... Nie chcę unikać odpowiedzialności tylko się pytam. Jeżeli napisałbym teraz tutaj posta i ktoś by go jakoś zmienił czy coś to czemu ja miałbym za to iść do więzienia? To każdy musiał by się o to bać i nikt by nie pisał.
 
Powrót
Góra