PZU, zaniżony koszorys

  • Autor wątku Autor wątku przemula
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przemula

Użytkownik
Dołączył
06.2006
Odpowiedzi
40
Witam
Wiem, że już było kilka postów na podobny temat jednak moja sprawa jest troszkę inna. Otóż kolizje miałem już ponad rok temu 06.06.2006 jednak sprawce nie przyznał się do winy i sprawa trafiła do sądu grodzkiego. Czekałem cierpliwie na wyrok i jednocześnie prowadziłem likwidację szkodu z TU sprawcy. Pierwsza wycena 5300PLN oczywiście netto. Odrzuciłem z marszu. Następna wycena 6300PLN netto, odrzuciłem ponieważ chciałem aby TU zrobiło ją w systemi Audatex. Napisałem im pismo, że skoro nie zrobili jej w systemi Audatex to powołuję niezależnego rzeczoznawcę z PZMot. Tan Pan wycenił mi, że szkoda opiewa na kwotę ca. 17000PLN brutto. Mój warsztat wycenił mi koszt naprawy na 13500PLN brutto. Ponadto w aucie były wszystkie części oryginalne, a TU wyceniło na zamiennikach (standard).

Kiedy TU zobaczyło, że piszę pisma i generalnie marudzę zamknęlo mi drogę pisząc, że skoro nie ma przyznania się sprawcy do winy to nie przerywają proces likwidacji szkody do momentu aż dostaną wyrok. Więc i ja uznałem, że w sumie to poczekam ponieważ bez wyroku to będę mógł sobie pisać i pisać.

Teraz mam wreszczie wyrok uznający sprawcę kolizji winnym i chcę udać się do TU PZU po pieniążki. Żądał będę 13500PLN brutto ale pytanie moje brzmi: CZy jest na tym forum jakiś radca prawny bądź osoba mogąca mi pomóc sprządzić odpowiednie pismo.

Wcześniej pomagał mi na tym forum kolega Arcturus niestety przestał się udzielać zupełnie z nienacka.

proszę o pomoc
 
Po pierwsze - sprawa w sadzie grodzki nie upoważnia ubezpieczyciela do wstrzymywania się z procesem likwidacji szkody - art. 14 ustawy o ubezp. obowiązkowych upoważnia jedynie gdy odpowiedzialność zależy od toczacego się postepowania karnego. Sprawa w sądzie grodzkim to sprawa z kodeksy wykroczeń a nie karna.

Po drugie, jak napisałeć posta to chyba bez problemu poradzisz sobie z napisaniem wezwania do zapłaty - załącz faktury za naprawę pojazdu.

W związku z pkt 1 - poproś o odsetki ustawowe za zwłokę w likwidacji szkody.
 
Hmm
Ale auto już sprzedałem ze wzgędu na to, że nie miałem pieniędzy na naprawę. Podejrzałm na monitorze w PZU, że wartość auta wyceniono na 29000PLN więc o szkodzie całkowitej nie ma mowy. Auto nie było naprawiane więc w tym problem, że nie wiem za bardzo jak to zrobić. Auto sprzedałem jako rozbite za 19900PLN

Czy to zmienia stan rzeczy?
 
Witam

Właśnie piszę wezwanie do zapłaty. Napisałem już coś takiego:

Po zapoznaniu się z drugą kalkulacją kosztów naprawy oznaczoną numerem --------- wystawioną przez PZU S.A. Centrum likwidacji Szkód Filia Sieradz, w Sieradzu zmuszony zostałem do zakwestionowania tej kalkulacji. Kalkulacja nie została wykonana w systemie Audatex, o co wnioskowałem w piśmie z dnia -2006. Ponadto ubezpieczyciel zignorował zawartą w.w. wniosku moją decyzję odmowną w aspekcie zastosowania do naprawy części alternatywnych. Pisanie, że wykorzystanie alternatywnych części zamiennych w żadnym stopniu nie wpływa na pogorszenie bezpieczeństwa użytkowników pojazdów samochodowych jest jedynym argumentem z jakim się zgodzę. Jednak alternatywne części zamienne jako tańsze są wykonany z gorszych materiałów co znacząco wpływa na szybkość ich zużycia. Ponadto auto naprawione przy pomocy części zamiennych nie odzyskuje wartości rynkowej przed uszkodzenie, Ubezpieczyciel nie jest w stanie zagwarantować mi, że, alternatywne części zamienne pozostaną sprawne tak samo długo jak oryginalne części. Dodatkowo kwotę wyliczonego świadczenia uznałem jako nie odzwierciedlającą w pełni rozmiaru doznanej przez mnie szkody. W związku z czym na własny koszt powołałem niezależnego rzeczoznawcę PZMot. Kopia kalkulacji naprawy kosztów o numerze ------ zostaje dołączona do niniejszego wezwania.
 
Odnosząc się do pisma wysłanego przez PZU S.A. z dnia 2006-07-07 uznaję za bezzasadne wstrzymanie procesu likwidacji szkody. Mimo, iż wskazany przeze mnie sprawa nie przyznał się do winy to z notatki policyjnej sporządzonej na miejscu zdarzenia jasno wynika, iż sprawca zdarzenia został wskazany przez funkcjonariusza policji, którą załączam do tego wezwania. Prawo nakłada na Towarzystwo Ubezpieczeniowe obowiązek jak najszybszego zakończenia procesu likwidacji szkody. Uważam, że PZU S.A. nie stanęło na wysokości zadania, gdyż nawet nie wystosowało pisma do Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu o wydanie notatki policyjnej.

Tutaj chcę im wyliczyć odsetki ale nie wiem dokładnie od kiedy i w jaki sposób wylicza się odsetki. Nie chcę walnąć im kwoty z powietrza tylko jakąś konkretna wyliczoną uczciwie.

Dziękuję za odpowiedź
 
jesli auto masz wycenione na 29000 a masz umowe sprzedaży na 19900 to nie masz szans na otrzymanie wiekszej kasy niz 9100 ("bo nie możesz zarobić na zdarzeniu")
 
Powrót
Góra