Rachunek allegro - komornik

  • Autor wątku Autor wątku Morysson
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Morysson

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
17
Witam serdecznie.
Znajduje sie w nastepujcej sytuacj: od dluzszego czasu przebywam za granica i od jakich 3 miesiecy w mojej skrzynce w polsce zostawiane byly awiza ... moj dobry sasiad powiadomil mnie o tym i udalo mi sie zalatwic sprawe z listonoszem tak aby moj sasiad w jego obecnosci zadzwonil do mnie abym wyrazil zgode na odebranie listu, poniewaz nikt z mojej rodziny nie mieszka w moim miescie. Po otworzeniu listu okazalo sie ze to list od komornika informujacy mnie ze zalegam z oplatami dla allegro i ze zajmuja moj rachunek bankowy ( ktory jest zamkniety od conajmniej 3 lat..) rzeczywiscie zalegalem z wplata dla allegro, ale o niczym nie bylem informowany a teraz taki oto list...(zdjecie w zalaczniku). Pytnie do ludzi ktorzy moga mi pomoc...Czy taki list to cos powaznego i jakie moga byc konsekwencje...mnie nie ma w kraju, nie mam tam rachunkow bankowych..w maju tego roku bedzie dwa lata jak zalegam z platnoscia czy to nie jest tak ze mogloby sie przedawnic i dlatego biora sie za to na samym koncu rzeby nabic mi odsetki?? co jesli nie zaplace ? czy ten dlug sie przedawni? z gory dziekuje za rady i wybaczcie brak polskich znakow,

https://zapodaj.net/ea94bb7d0dd00.jpg.html
 
czy ten dlug sie przedawni?
Tak. Za 10 lat od chwili zakończenia ostatniej czynności komornika.
co jesli nie zaplace ?
Ciężko powiedzieć co zrobi wierzyciel, ani gdzie mieszkasz (UE/nie UE ma znaczenie).


W każdym razie dług przedawniony nie jest i można go egzekwować.
 
Patrząc na kwotę należności głównej, to ja bym na miejscu wierzyciela umorzył egzekucję, odczekał 9 lat i skierował egzekucję za granicą już do sensownie "uchodowanej" kwoty.
 
Watpie aby mnie znalezli tutaj gdzie przebywam...
 
Morysson napisał:
Watpie aby mnie znalezli tutaj gdzie przebywam...

Nawet jeśli teraz byłby trudno, to skąd wiesz, co będzie za 9 lat? Wymiana informacji między państwami usprawnia się z roku na rok.

Poza tym masz jakieś mieszkanie w Polsce (bo gdzieś przyszły te pisma), może jakieś rzeczy w tym mieszkaniu - po co Ci kłopoty, zapłać.
 
Powrót
Góra