T
tifany
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2012
- Odpowiedzi
- 79
Jak w tytule. Sprawa wygląda tak. W lutym zmarła moja mama. Razem z bratem zostaliśmy spadkobiercami. Po pozałatwianiu , wszystkich spraw , pozostało zamknięcie konta bankowego.
Na początek zaznaczę, że mam wyciągi bankowe, kartę do bankomatu, bo pomagałam mamie, w opłatach, i pobieraniu pieniędzy.
Będąc w banku, wypełniliśmy całą dokumentację dotyczącą zamknięcia tego konta, i kazano nam czekać na decyzję.
Dzisiaj dzwoni pani z banku, i twierdzi, że nie można zrobić spadkobrania ( są tam jakieś grosze) bo na koncie jest zajęcie komornicze.
Moje pytanie , czemu wcześniej tego nie było ? Ostanie pieniądze mama pobierała dosłownie 2 dni przed śmiercią, na wyciągu bankowym nie ma żadnej wzmianki o zajęciu komorniczym. Cały czas wpływała emerytura, i nic nie ubywało. Może mi ktoś to wytłumaczyć?
Na początek zaznaczę, że mam wyciągi bankowe, kartę do bankomatu, bo pomagałam mamie, w opłatach, i pobieraniu pieniędzy.
Będąc w banku, wypełniliśmy całą dokumentację dotyczącą zamknięcia tego konta, i kazano nam czekać na decyzję.
Dzisiaj dzwoni pani z banku, i twierdzi, że nie można zrobić spadkobrania ( są tam jakieś grosze) bo na koncie jest zajęcie komornicze.
Moje pytanie , czemu wcześniej tego nie było ? Ostanie pieniądze mama pobierała dosłownie 2 dni przed śmiercią, na wyciągu bankowym nie ma żadnej wzmianki o zajęciu komorniczym. Cały czas wpływała emerytura, i nic nie ubywało. Może mi ktoś to wytłumaczyć?