Rachunek telefoniczny źle naliczony, POMOCY :!:

  • Autor wątku Autor wątku wiolkamoje
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wiolkamoje

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
4
W lutym dostałam rachunek telefoniczny (za styczeń) z PLAY z dodatkowymi 95 zł :/ Zdziwiłam się mocno i udałam się do salonu w celu wyjaśnienia sprawy. Okazało się że naliczono mi 180 sms'ów krajowych jako międzynarodowe. Złożyłam reklamację i kazano mi czekać 30 dni na odpowiedź która miała dotrzeć do mnie do domu-tak też zrobiłam. Po upływie 32-33 dni i nie uzyskanej odpowiedzi udałam się ponownie do salonu gdzie konsultant mnie uświadomił iż odpowiedź nadeszła do nich (nie do mnie), a jej treść zawierała uzasadnienie mówiące o nieprawidłowym zapisaniem przeze mnie numerów telefonów i ponagleniu o zapłatę rachunku. Poczułam się jak matoł i przyznaję że mnie obrazili więc złożyłam kolejną reklamacje (nie płacąc tych dodatkowych 95zł-wiem że jak to zrobię to już nie odzyskam tych pieniędzy), a w późniejszym terminie kolejną (i tak się to ciągnie do dziś) uzasadniającą czarne na białym że mam rację-bo mam bez dwóch zdań i posiadam na to faktury szczegółowe stojące po mojej stronie. W odpowiedzi usłyszałam, że od PIERWSZEGO zgłoszenia minęło 30 dni (szkoda że nie widzieli tego chociażby przy drugiej reklamacji) i nie mam prawa składać kolejnych a jedynym wyjściem jest zapłacić rachunek :mad: Jak mogą mnie okłamywać w żywe oczy, umywać ręce i żądać tych pieniędzy!!! To się w pale nie mieści a najgorsze jest to że nie wiem co teraz... Bardzo proszę o pomoc. Naprawdę mi zależy na rozwiązaniu tej sprawy korzystnie dla mnie tym bardziej że 95 zł to sporo jak na moje możliwości finansowe :!:
 
Prawo telekomunikacyjne:
Operator ma 30 dni na odpowiedź w sprawie reklamacji, jeżeli nie odpowie w tym terminie to reklamacja prawnie jest uznana.

Tylko problem jest taki że operator jak zawsze pisze bzdury że: "stanowisko spółki nie uległo zmianie a reklamacji nie uznają"

Prawo jest tu po stronie abonenta i trzeba walczyć pisząc cały czas taką samą informację do operatora: " minęło 30 dni od zgłoszenia reklamacji, brak odpowiedzi operatora oznacza zgodnie z polskim prawem uznanie reklamacji".
 
Dziękuję za odpowiedź :) Tak też robię i pewnie będę pisać do skutku (wczoraj zgłosiłam kolejną reklamację) ale abonament stały co miesiąc muszę płacić a nie mogę z niego korzystać bo konto na połączenia wychodzące mam zablokowane i zostałam poinformowana że odblokują mi je jak ureguluję zaległości :(
 
Wysłać im potwierdzenie opłacenia faktury na kwotę pomniejszoną o 95 złotych i zażądać
odblokowania połączeń.
Napisać że nie uznaję kwoty 95 złotych bezzasadnie naliczonej i oczekuję na rozpatrzenie reklamacji oraz fakturę korygującą błąd operatora.
Nienależna kwota nie stanowi zaległości w opłatach.
 
ok. Tak zrobię i dziękuję jeszcze raz :)
 
a co mam zrobić teraz.... za każdym razem odpowiedzią na moją reklamację jest to samo odsyłane zdanie
"informuję, że nie ma możliwości dochodzenia dalszych roszczeń w trybie reklamacyjnym, a niniejsze zgłoszenie pozostaje bez rozpatrzenia."
:mad:
 
Powrót
Góra