I
Ismaur
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich 
Wstęp może być trochę skomplikowany, ale mam nadzieje, że ktoś wytrwa i doradzi.
Moja dziewczyna przez parę lat mieszkała w Niemczech z rodzicami, wszyscy mieli obywatelstwo niemieckie. Po paru latach wrócili do Polski, jej rodzice się rozwiedli a państwo niemieckie cofnęło im obywatelstwo. Ojciec (który nie był jej prawnym opiekunem) Wysyłał w jej imieniu listy do Niemiec o ponowne przyznanie obywatelstwa. Gdy ci się nie zgodzili, dziewczyna uznała, że i tak go nie potrzebuje, natomiast jej ojciec nie przyjął tego do wiadomości, i odwołał sie od decyzji urzędu. W ten sposób wpłynął wniosek do sądu w Niemczech, gdzie na rozprawę oczywiście nikt się nie stawił. Teraz do zapłacenia jest 10 tysięcy euro...Na dokumentach i listach wysyłanych do Niemiec nie ma żadnego ręcznego podpisu. Nie wiemy co robić w tej sytuacji, gdzie tak naprawdę zawinił ojciec, który nawet nie miał prawa pisać w imieniu córki, gdyż ta skończyła 18 lat. Czy należy w Polsce pociągnąć za to do odpowiedzialnosci ojca, ktory tak na dobrą sprawę bez zgody wysyłał pisma i odwoływał się w imieniu swoim i córki?
Wstęp może być trochę skomplikowany, ale mam nadzieje, że ktoś wytrwa i doradzi.