N
nusch
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 15
Ponad rok temu złożyłem korektę deklaracji która sprawiła że już opłacona należność podatkowa przeskoczyła pomiędzy dwoma sąsiednimi miesiącami.
Przemili urzędnicy zamiast zbilansować należność i nadpłatę pomiędzy miesiącami po moich protestach zwindykowali podatek komornikiem. Jednocześnie stoją na stanowisku że pomimo że zgadzają sie że zalegają mi pieniądze nie oddadzą mi ich z urzędu dopóki o to ich formalnie nie poproszę. Wiele miesięcy temu moja ścieżka odwoławcza skończyła się z powodu przekroczenia terminu na którymś etapie.
Natomiast właśnie otrzymałem nowe pismo gdzie urzędnik domaga się pod rygorem sankcji z art 262OP złożył wniosek na podstawie § 1. art 75 Ordynacji Podatkowej.
Moim zdaniem jest to nadużycie bo powyższe mówi o możliwości/przywileju podatnika a nie podstawie do obligowania go do czegokolwiek w dodatku pod rygorem sankcji.
Chciałbym sytuacje wykorzystać aby ułatwić odzyskanie pieniędzy i kosztów komorniczych. Rozumiem że potrzebuje w tym celu stwierdzenie nieważności decyzji i zakładam że jeżeli obecna decyzja (wezwanie do złożenia żebraczego wniosku) zostanie uznana za nieważną to łatwiej będzie mi wznowić starą sprawę.
Natomiast historycznie US powoływał się również na § 3. art 75 Ordynacji Podatkowej:
I tu mam wątpliwości związane z rachunkiem zdań - bo o ile oczywiste jest, że część po "jeżeli" implikuje część po "to" a nie w drugą stronę do zastanawiam się jak rozumieć "równocześnie z w przypadku złożenia przeze mnie korekty deklaracji. Czy wyłącznie mówi o tym że kiedy złożę wniosek to muszę złożyć korektę deklaracji ? Czy działa to w dwie strony i złożenie przeze mnie korekty deklaracji implikuje konieczność złożenia przez mnie wniosku o stwierdzenie nadpłaty ?
Przemili urzędnicy zamiast zbilansować należność i nadpłatę pomiędzy miesiącami po moich protestach zwindykowali podatek komornikiem. Jednocześnie stoją na stanowisku że pomimo że zgadzają sie że zalegają mi pieniądze nie oddadzą mi ich z urzędu dopóki o to ich formalnie nie poproszę. Wiele miesięcy temu moja ścieżka odwoławcza skończyła się z powodu przekroczenia terminu na którymś etapie.
Natomiast właśnie otrzymałem nowe pismo gdzie urzędnik domaga się pod rygorem sankcji z art 262OP złożył wniosek na podstawie § 1. art 75 Ordynacji Podatkowej.
- Przepis prawny:
Jeżeli podatnik kwestionuje zasadność pobrania przez płatnika podatku albo wysokość pobranego podatku, może złożyć wniosek o stwierdzenie nadpłaty podatku.
Moim zdaniem jest to nadużycie bo powyższe mówi o możliwości/przywileju podatnika a nie podstawie do obligowania go do czegokolwiek w dodatku pod rygorem sankcji.
Chciałbym sytuacje wykorzystać aby ułatwić odzyskanie pieniędzy i kosztów komorniczych. Rozumiem że potrzebuje w tym celu stwierdzenie nieważności decyzji i zakładam że jeżeli obecna decyzja (wezwanie do złożenia żebraczego wniosku) zostanie uznana za nieważną to łatwiej będzie mi wznowić starą sprawę.
Natomiast historycznie US powoływał się również na § 3. art 75 Ordynacji Podatkowej:
- Przepis prawny:
Jeżeli z przepisów prawa podatkowego wynika obowiązek złożenia zeznania (deklaracji), to podatnik, płatnik lub inkasent równocześnie z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty jest obowiązany złożyć skorygowane zeznanie (deklarację).
I tu mam wątpliwości związane z rachunkiem zdań - bo o ile oczywiste jest, że część po "jeżeli" implikuje część po "to" a nie w drugą stronę do zastanawiam się jak rozumieć "równocześnie z w przypadku złożenia przeze mnie korekty deklaracji. Czy wyłącznie mówi o tym że kiedy złożę wniosek to muszę złożyć korektę deklaracji ? Czy działa to w dwie strony i złożenie przeze mnie korekty deklaracji implikuje konieczność złożenia przez mnie wniosku o stwierdzenie nadpłaty ?
Ostatnia edycja: