Rachunki przed otwarciem spadku.

  • Autor wątku Autor wątku krakow2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krakow2000

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
239
Jak jest z rachunkami tz. jak się kto dokłada?? Czy jest to po równo, wg zapisu w testamencie czy wg ustaleń między spadkobiercami??

Trochu się tego uzbierało i trzeba to podzieli a kolejne rachunki (wyrównania/korekty) się pojawiają i trzeba to opłacać. Ja jako jeden ze spadkobierców nie chcę płacić rachunków a później nie odzyskać poniesionych kosztów. Rachunki ciągle na zmarłego są... znaczy WIEM, że przy podziale będą musieli mi zwrócić część za rachunki ale jak to %%% wygląda, czy wszyscy równo partycjonują w rachunkach czy jak ustalą między sobą??

W budynku nikt nie mieszka i szybko mieszkać nie będzie. Zgłoszone do gazowni i elektrowni, pozmieniali prognozy NO ALE to co już zostało zużyte trzeba uregulować a trochu tego jest. Co teraz?? Dostęp do konta BOK i do gazu i prądu mam ja, rachunki zawsze swoje opłacam przelewem z konta BOK więc potwierdzenie przelewu jest na koncie BOK i w moim banku (tudzież będzie jeśli opłacę ze swoich).
 
Ostatnia edycja:
krakow2000 napisał:
Jak jest z rachunkami tz. jak się kto dokłada?? Czy jest to po równo, wg zapisu w testamencie czy wg ustaleń między spadkobiercami??
Aż do działu spadku odpowiada każdy ze spadkobierców (i zapisobiorców) solidarnie bez względu na udziały w spadku całym swoim majątkiem (chyba że przyjęto z dobrodziejstwem inwentarza). Po dziale spadku kończy się solidarna odpowiedzialność za długi spadkowe i każdy odpowiada za każdy dług w udziale jaki tej osobie przypadł w spadku.
 
Byrhtnoth napisał:
Aż do działu spadku odpowiada każdy ze spadkobierców (i zapisobiorców) solidarnie bez względu na udziały w spadku całym swoim majątkiem (chyba że przyjęto z dobrodziejstwem inwentarza). Po dziale spadku kończy się solidarna odpowiedzialność za długi spadkowe i każdy odpowiada za każdy dług w udziale jaki tej osobie przypadł w spadku.

Czyli jak opłacę rachunki (testament jeszcze nie odczytany) to pozostali przy wyliczaniu zachowku itp. będą musieli się złożyć na te rachunki. Ok, to tyle, no nic... trzeba opłacić.

Dzięki za odpowiedź.

Aaaaa, jeszcze tak dopytam. Jak to wygląda przy sprawach pochówku, stypy, nagrobka czy też ponoszą równo osoby zapisane w testamencie czy te opłaty ponoszą tylko dzieci zmarłego?? O ile stypa to coś umownego, niezobowiązującego o tyle bardziej chodzi o pozostałe sprawy, czy to już kwestia dogadania się?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra