Radar, mandat

  • Autor wątku Autor wątku DamiaN_17
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DamiaN_17

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie,

10 dni temu przejeżdzając przez Niemcy autostradą jeden z radarów strzelił mi zdjęcie, które dzisiaj przyszło. Okazało się, że przekroczyłem prędkość o 45 km/h i otrzymałem pismo w języku niemieckim z wszystkimi informacjami i pewne rzeczy do wypełnienia. Chodzi pewnie o potwierdzenie czy to ja kierowałem, a raczej mój wujek do którego należał samochód.
I teraz mam parę pytań, a mianowicie:
1) czy w ogóle jest konieczność płacenia tego mandatu? Z tego co wiem niemiecka policja nic w Polsce mi zrobić nie może. Ale z tego co przeczytałem jak mnie złapią w Niemczech to już ciekawie nie będzie.
2) mandat za takie wykroczenie na pewno będzie wysoki i moje pytanie jest takie czy mogę coś zrobić by go maksymalnie obniżyć? Jestem uczniem technikum, nie posiadam żadnych dochodów itd. czy warto zamieszczać jakieś informacje, dokumenty np. o niskich dochodach rodziców czy właśnie tego ze jestem uczniem?
3) na jednym z forum przeczytałem, że jeżeli pismo nie jest wysłane w języku ojczystym to ponoć jest nieważne w co akurat wątpie, lecz proszę o sprostowanie.
4) co w tej sytuacji najlepiej zrobić? Mandat wyniesie pewnie 200-500 euro i niestety nie jest to dla mnie byle błachostka, dlatego proszę o pomoc w tej sprawie.

Pozdrawiam
 
Tego mandatu nie musisz płacić, musiał byś płacić jeśli złapała by Cię tamtejsza drogówka, a tak jeśli auto jest zarejestrowane w Polsce możesz śmiało to zignorować.
 
RokiMax napisał:
Tego mandatu nie musisz płacić, musiał byś płacić jeśli złapała by Cię tamtejsza drogówka, a tak jeśli auto jest zarejestrowane w Polsce możesz śmiało to zignorować.
Możesz to jakoś udowodnić czy to wyłącznie Twoje luźne przemyślenia?
 
Miałem podobną sytuację tylko że w Belgii, ale tyczy się to wszystkich krajów europejskich, i prawnik sam potwierdził że nie trzeba
 
prosze nie generalizowac, bo kilka miesiecy temu rzad polski zawarl z rzadem niemieckiem umowe dwustronna o blizszej wspolpracy policji oraz egzekwowaniu mandatow. NIe pamietam szczegolow, ale egzekwowanie mandatow juz wczesnie bylo teoretycznie mozliwe, tylko w praktyce zbyt skomplikowane, a teraz po ulatwieniach jest to jak najbardziej mozliwe.

A poza tym do pytajacego: jestes pewny ze nigdy wiecej w zyciu nie pojedziesz do NIemiec? Tam ten mandat ci bedzie ciagle wisial
 
Za niecały rok będę przejeżdzał przez Niemcy. I na pewno pojawie się tam nie raz, nie dwa.
Tylko, że oni na mnie nic nie mają. Tylko rejestracje samochodu i jego właściciela czyli mojego wujka.
A jakby np. ktoś z mojej rodziny, ktoś starszy wziął na siebie ten mandat? Ktoś kto już raczej w Niemczech się nie pojawi?
 
Powrót
Góra