J
jbk1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2018
- Odpowiedzi
- 2
Cześć.
Przejrzałem temat o radiach internetowych jak i równiez inne podobne, lecz nie znalazłem odpowiedzi na jedno pytanie.
Czy jeżeli właściciel radia mieszka np. w Niemczech, jest Niemcem i opłaca tam licencję niemiecką (GEMA+GVL), to czy osoba która jest prezenterem takiej stacji, a nadaje z Polski może mieć spokojne sumienie, czy w tym celu potrzebny jest jednak również pakiet licencji ZPAV+STOART+ZAIKS? A może zależy to w jakiś sposób od grupy odbiorców, bądź po prostu interpretacji OZZ?
Z moich informacji jezeli chodzi o analogiczne sprawy, to udało się znaleźć jedynie że GEMA ma pretensje jeżeli osoba nadająca mieszka w Niemczech, a licencję opłaca właściciel zagraniczny, ale w przypadku Polski nie udało mi się nic dowiedzieć.
Intuicja podpowiada, że skoro OZZ mają podpisane umowy międzynarodowe, to nie powinno to grać roli, dużo jednak można przeczytać o tym że istotne jest miejsce zamieszkania nadającego.
Nie będę ukrywać, że ogromnym problemem OZZ-ów w Polsce jest konieczność raportowania odtwarzanych utworów, wiele zagranicznych nie wymaga tego, więc w powyższej sytuacji wygodniejsze byłoby gdyby ZPAV/STOART/ZAIKS nie był wymagany, ale jak trzeba, to trzeba
Dziękuje za ewentualne informacje i wskazówki, pozdrawiam.
Przejrzałem temat o radiach internetowych jak i równiez inne podobne, lecz nie znalazłem odpowiedzi na jedno pytanie.
Czy jeżeli właściciel radia mieszka np. w Niemczech, jest Niemcem i opłaca tam licencję niemiecką (GEMA+GVL), to czy osoba która jest prezenterem takiej stacji, a nadaje z Polski może mieć spokojne sumienie, czy w tym celu potrzebny jest jednak również pakiet licencji ZPAV+STOART+ZAIKS? A może zależy to w jakiś sposób od grupy odbiorców, bądź po prostu interpretacji OZZ?
Z moich informacji jezeli chodzi o analogiczne sprawy, to udało się znaleźć jedynie że GEMA ma pretensje jeżeli osoba nadająca mieszka w Niemczech, a licencję opłaca właściciel zagraniczny, ale w przypadku Polski nie udało mi się nic dowiedzieć.
Intuicja podpowiada, że skoro OZZ mają podpisane umowy międzynarodowe, to nie powinno to grać roli, dużo jednak można przeczytać o tym że istotne jest miejsce zamieszkania nadającego.
Nie będę ukrywać, że ogromnym problemem OZZ-ów w Polsce jest konieczność raportowania odtwarzanych utworów, wiele zagranicznych nie wymaga tego, więc w powyższej sytuacji wygodniejsze byłoby gdyby ZPAV/STOART/ZAIKS nie był wymagany, ale jak trzeba, to trzeba
Dziękuje za ewentualne informacje i wskazówki, pozdrawiam.
Ostatnia edycja: