Rata Alior , i telefon od nich za 9 zł

  • Autor wątku Autor wątku marek.l5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marek.l5

Stały bywalec
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
472
Witam. Zakupiłem w internecie pralkę , metoda płatności raty allegro. Rozłożyłem na 36 rat , kwota raty 44,80. Co miesiąc konsekwentnie , spłacałem zadłużenie na podany rachunek bankowy. Pewnego razu , z mojej winy zapłaciłem dzień po terminie. Po kilkunastu dniach zadzwonił miły pan i poinformował mnie o zadłużeniu na moim rachunku. Byłem wtedy zdziwiony , ale poinformował mnie że wystarczy że wpłacę 1PLN , i będzie po sprawie. Natychmiast tego samego dnia wpłaciłem 1PLN , na rachunek bankowy od moich rat za pralkę.
Po klikunastu dniach otrzymałem sms - a , że na moim rachunku powstało zadłużenie w wysokości 9,02PLN. Byłem bardzo zdziwiony skąd wzięła się taka kwota. Zadzwoniłem na infolinię Alior Banku , i dowiedziałem się , że owe 9 złotych , to opłata za wcześniejszy telefon powiadamiający mnie o zadłużeniu w wysokości 1 złotego.

Czy Bank miał prawo w taki sposób postąpić ?

wiem , wiem odeślecie mnie do regulaminu , ale czytałem go , i nie potrafię nigdzie znależć , tego , że za tak małą kwotę potrafią pobrać tak wysoką kwotę.
 
Internetowa strona główna
Taryfa Opłat i Prowizji - Alior Bank
Rozdział IV / B / 2
 
korf napisał:
Muszą udowodnić, że ponieśli takie a nie inne koszty.


mam zwrócić się z takim zapytaniem do Alior-a , czy może do urzędu który nadzoruje banki ?
Jak mam sformułować zapytanie ? Powołać się na jakiś konkretny artykuł ?
 
loco1 napisał:
Chyba szkoda czasu, to nie jest koszt nie do wykazania.

rozumiem .... nie zamierzałem iść z tym do sądu .... ale dziękuję wszystkim za pomoc , chciałem tylko uzyskać opinię innych szanownych forumowiczów.

Żeby było śmieszniej , to nie chodziło o 1 PLN , które wpłaciłem , tylko o 2 gr. Moja zaległość , to było 2 gr . I to za te 2 gr. musiałem zapłacić 10 PLN za telefon . Pozdrawiam wszystkich klientów Alior-a.
 
marek.l5 napisał:
rozumiem .... nie zamierzałem iść z tym do sądu ....
Ty nigdzie nie musisz iść. To bank musi jeśli odmawiasz zapłaty
 
Zgodnie z taryfą opłat:
monit telefoniczny - 10 pln
a więc jeżeli wpłaciłeś 1 zł to zaległość wynosiła 9 zł
2 gr to raczej odsetki
 
man62 napisał:
Zgodnie z taryfą opłat:
monit telefoniczny - 10 pln
a więc jeżeli wpłaciłeś 1 zł to zaległość wynosiła 9 zł
2 gr to raczej odsetki

dokładnie tak jak piszesz .... chodziło im o te 2 gr. Które powstały z mojego przeoczenia. Byłem ... powtarzam byłem .. ich klientem od kilkunastu lat. Każdemu kto zapyta , odradzę ten bank. Czy takie praktyki , są tego warte ? Nie mnie to oceniać ... i nie do tego służy to forum. Jedyne czego można im życzyć to powodzenia !!!! To napewno będzie im potrzebne.
 
amelia2013 napisał:
Raczej nie do wykazania, i niczym nieuzasadniona zawyżona kwota.
Tak uważasz? A wiesz, ile kosztuje pracodawcę godzina pracy wykwalifikowanego pracownika? Zorganizowanie i utrzymanie miejsca pracy?
marek.l5 napisał:
byłem .. ich klientem od kilkunastu lat
No nie żartuj... ;-)
 
Ostatnia edycja:
loco1 napisał:
No nie żartuj...
Nie załapałem, czy chodzi Tobie o to, że Alior ma tak złą opinię,
(ja również nie mam zbyt miłych doświadczeń z tym bankiem)
czy o fakt, że Alior Bank rozpoczął działalność w Polsce
w 2008 roku... :-)
 
loco1 napisał:
Tak uważasz? A wiesz, ile kosztuje pracodawcę godzina pracy wykwalifikowanego pracownika? Zorganizowanie i utrzymanie miejsca pracy?
A co to ma do rzeczy? :)
Dodam z ciekawości, że kiedyś w piśmie procesowym jakaś firma od chwilówek (nie chce mi się grzebać w papierach by sprawdzić która to) zaczęła bredzić, że należą się jej koszty windykacji (kwota z księżyca) bo ona zatrudnia pracowników w tym dziale, koszty działu to chyba 3 mln euro miesięcznie, a ponadto współpracują z firmą windykacyjną :D

To po jakiego grzyba im taki kosztowny dział windykacji skoro mają współpracę z firmą :D
 
takie stawki za telefon to chyba akurat częste w takich sytuacjach, ale np ponad 180 za zmianę typu rachunku, na taki gdzie klient mógłby wpłacać utargi bezprowizyjnie we wpłatomacie, ponieważ Alior zamknął jedyną placówkę, gdzie klient zdążyłby przed otwarciem sklepu no chyba że zrezygnowałby z innych obowiązków (wysyłanie paczek, dostawy) nie jest adekwatne do nakładu pracy do tego niezbędnej
 
amelia2013 napisał:
A co to ma do rzeczy?
Nie wiesz?
Wykażą ponoszone koszty w związku ze zgodnym z umową powiadomieniem telefonicznym o zadłużeniu. Opłata nie jest zawyżona i jest racjonalna.
man62 napisał:
czy o fakt, że Alior Bank rozpoczął działalność w Polsce
w 2008 roku...
No.... ;-)
 
Może miał konto jeszcze w BWE ? I stąd skrót myślowy.
 
loco1 napisał:
Nie wiesz?
Wykażą ponoszone koszty w związku ze zgodnym z umową powiadomieniem telefonicznym o zadłużeniu. Opłata nie jest zawyżona i jest racjonalna.
Hmmm.... Ja jeszcze nie widziałam przypadku by sąd zaklepał takie koszty w sytuacji jeśli pozwany to wszystko kwestionuje
 
Powrót
Góra