A
aGhart
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 2
RE: Taksówkarz a niekaralność
No cóż,ja mam niestety trochę gorszą sytuację:zostałem w 2007r.skazany z art.178a na karę grzywny(uiściłem połowę dopiero)oraz utratę prawa jazdy na rok-pod koniec 2008 tuż przed odbiorem prawka otrzymałem informację że mogę odebrać licencję(wcześniej.czyt.przed wyrokiem- miałem promese)i.....no cóż zrobiłem najgłupszą rzecz jaką moggłem,ponieważ wiedziałem ,że z KRK otrzymam zaświadczenie o skazaniu mnie z art 178a(co dyskwalifikuje mnie jako taksówkarza)kupiłem gotowy blankiet,sfałszowany oczywiście i takowy przedstawiłem w urzędzie-sprawa się rypła i teraz zachodzę w głowę,po pierwsze czy można to jakoś załatwić z urzędem,ażeby sprawa nie trafiła do sądu?czy też pytanie,jakie mam szanse na wyrok w zawieszeniu i w jakiej wysokości-oczywiście teoretycznie.Mam dwoje dzieci,żona wiele nie zarabia i kilka kredytów do spłacenia.Proszę o pomoc.
No cóż,ja mam niestety trochę gorszą sytuację:zostałem w 2007r.skazany z art.178a na karę grzywny(uiściłem połowę dopiero)oraz utratę prawa jazdy na rok-pod koniec 2008 tuż przed odbiorem prawka otrzymałem informację że mogę odebrać licencję(wcześniej.czyt.przed wyrokiem- miałem promese)i.....no cóż zrobiłem najgłupszą rzecz jaką moggłem,ponieważ wiedziałem ,że z KRK otrzymam zaświadczenie o skazaniu mnie z art 178a(co dyskwalifikuje mnie jako taksówkarza)kupiłem gotowy blankiet,sfałszowany oczywiście i takowy przedstawiłem w urzędzie-sprawa się rypła i teraz zachodzę w głowę,po pierwsze czy można to jakoś załatwić z urzędem,ażeby sprawa nie trafiła do sądu?czy też pytanie,jakie mam szanse na wyrok w zawieszeniu i w jakiej wysokości-oczywiście teoretycznie.Mam dwoje dzieci,żona wiele nie zarabia i kilka kredytów do spłacenia.Proszę o pomoc.