Ręce w kieszeniach :)

  • Autor wątku Autor wątku seba900
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
S

seba900

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
152
Czy w czasie np spisywania przez policje mam obowiązek wyciągnięcia rąk z kieszeni? Rozumiem, że niby się boją, że mam coś niebezpiecznego lub nielegalnego, ale czy w takim wypadku nie wystarczy pokazać policjantowi, że moje kieszenie są puste?

Druga sprawa kaptur na głowie, czy na prośbę policjanta mam obowiązek go ściągnąć?
 
Policja to państwo w państwie, nie musisz tego robić, ale oni będą mówić ze utrudniasz prace policji. Kiedyś też tak miałem, jeździłem starym maluchem jednym z pierwszych, notoryczne zatrzymania przeszukania, odkąd zacząłem wozić kamerę spokornieli, warto ich nagrywać bo masz do tego prawo.


Ps. Odkąd kupiłem audi nie mam z nimi do czynienia, oni czepiają się ludzi według statusu społecznego, najbiedniejszy dostaje zawsze po moderacja.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
mg91 bardzo ciekawe bzdury wypisujesz.
masz obowiązek stosować się do poleceń wydawanych przez f-sza.jeśli trafisz na kumatego to ci "pomoże" i ma do tego prawo.(przeczytaj ustawę o policji).
 
Tak masz obowiązek, ale trzeba być człowiekiem, a wszystko zmierza w złą stronę. W maluchu miałem 12 kontroli MILICYJNYCH w tym 2 przeszukania samochodu z podejrzeniem o handel narkotykami których na oczy w życiu nie widziałem. Po zakupie nowego samochodu z panami MILICJANTAMI nie mam do czynienia.

Jeśli kogoś często nachodzą myślę ze warto ich nagrywać.
 
Gdybyś nie zauważył, teraz mamy policję...
 
jak mówi popularny dowcip, od około dwudziestu lat "oni już 'mili-' nie są" :)
 
mg91 napisał:
Jeśli mnie to nie spotyka to najlepiej skwitować kogoś dorośnij. :)
Nie..jak ktoś pisze głupoty to najlepiej skwitować "dorośnij".
 
azaz19 napisał:
mg91 bardzo ciekawe bzdury wypisujesz.
masz obowiązek stosować się do poleceń wydawanych przez f-sza.jeśli trafisz na kumatego to ci "pomoże" i ma do tego prawo.(przeczytaj ustawę o policji).
Otóż to. Zaprasza do radiowozu, to nie pyszczysz, że nie uciekniesz, itp. Policja zła jak chce coś od obywateli, ale jak trzeba kogoś albo coś znaleźć lub zatroszczyć się o bezpieczeństwo, to 112.
 
faab 112,ja polecam 997.
ale do tego trzeba dorosnąć,zmądrzeć-a nie tylko je......,policję.
kamery,dyktafony,skargi-i policja nie pracuję.takie bzdury piszcie ale nie tu.
porządny f-sz wie,że każda interwencja jest nagrywana i wie co się z tym wiąże.(skarga).
 
Zrozumienia tu nie znajdę bo ja byłem wychowany w biedzie, a wy najwidoczniej w ciepełku.
Karany nie byłem nigdy nie pryszczyłem, uczciwie się dorobiłem, ale pamiętam jakie jest traktowanie biednych a jakie bogatych w każdym aspekcie życia od dziecka w szkole do człowieka dorosłego.
 
Nie siej demagogii. To nie jest kwestia statusu społecznego. Jak policjant mówi, że masz wstać/usiąść/podejść/wejść do auta/nie trzymać rąk w kieszeniach/czy co tam jeszcze się wymyśli, to wykonujesz polecenie i tyle. Żadnej ujma Ci z tego tytułu nie przyjdzie, że posłuchasz polecenia osoby, która codziennie troszczy się o to, żebyś mógł jeździć swoim audi :) Powiedz mi gdzie pójdziesz, jak nie daj Bóg, Ci to auto zniknie z parkingu/garażu?
Po drugie postaw się w pozycji policjanta na służbie, który ma bardzo stresującą pracę. Nie wierz w to, co piszą, czy pokazują w TV. Spytaj się jakiegoś f. prewencji, czy jego praca jest wesoła i lekka. Gdyby raz nie sprawdził, czy osoba legitymowana ma coś w rękach lub kieszeniach i doszłoby przez to do jakiejś niebezpiecznej sytuacji? Ludzie na ulicy są różni, a policjant ma być na to przygotowany. Powinieneś na to liczyć tak samo, jak liczą inni ludzie, w tym jego koledzy z pracy i przełożeni.
 
Racja ale pytanie było takie czy mimo tego, ze pokaże mu, ze mam puste kieszenie czy dalej nie mogę rąk w nich trzymać? No i co z tym kapturem? ;)
 
Odpowiedź się nie zmienia. Radzę wykonywać polecenia f-sza. Korona z głowy nikomu nie spadnie ;)
 
tu nie chodzi o korone czy kulturę, chcę wiedzieć jak to wygląda od strony prawnej ;)
 
trzymanie rąk w kieszeni to brak kultury.Mi wystarcza takie wyjasnienie, Tobie widac mama nie wbiła do głowy,że podczas rozmowy nie trzyma sie rąk w kieszeniach...Czy to podczas rozmowy z pania sprzataczką czy policjantem.
Po jakiego grzyba szukasz aktu prawnego??? Co chcesz udowodnic? Brak kultury to na pewno. To samo ad kaptura, to samo ad "rozwalania" się na krzesle w trakcie rozmowy...lekcewazenie,brak kultury i klasy...Zwyczajne chamstwo../vel prostactwo.
 
Ostatnia edycja:
ehh, tak jestem chamem i prostakiem ale to już moja sprawa

Mi wystarcza takie wyjasnienie,
Tobie wystarcza, ale to nie Ty założyłaś ten temat i to nie Ty prosiłaś o odpowiedź

pisałem już z 3 razy, że interesuje mnie tylko i wyłącznie to z punktu widzenia prawnego
 
napisales to zostalo skomentowane,jak sie nie podoba to nie pisz....
Z punktu widzenia prawnego... rusz głową.
 
prosze juz nie odpisywać nie na temat :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra