Recenzje bez umowy

  • Autor wątku Autor wątku mis456
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mis456

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
6
Do tej pory pracowałem jako redaktor dla strony *****.***
Opublikowałem tam pod swoim nazwiskiem ok. 15 recenzji i relacji. Ostatnio portal został sprzedany i odszedłem stamtąd. Nigdy nie pospisywałem żadnej umowy ani nigdzie nie zrzekałem się praw autorskich do recenzji. Nie otrzymywałem tez wynagrodzenia, była to praca za free.
Czy mogę się domagać wynagrodzenia za zrzeczenie się praw bądź mogę żądać zdjęcia recenzji z serwisu?

Czy były właściciel miał prawo sprzedać portal wraz z prawami do recenzji jeśli żaden redaktor nie podpisywał umowy?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Generalnie sprzedaż przedsiębiorstwa w Polsce (ewentualnie jeżeli strony wybrały skutecznie prawo polskie w myśl przepisów ustawy prawo prywatne międzynarodowe), powoduje także przejście praw autorskich i patentów.

Skoro była to praca za darmo, to kupujący ma bardzo solidne domniemanie, iż zrzekł się pan swoich praw autorskich (ewentualnie, można jeszcze poczytać regulamin umieszczania recenzji).

Po drugie - JAK zamierza pan ewentualnie udowodnić przed sądem autorstwo ???
 
Prosto- każda opublikowana recenzja jest opublikowana pod moim nazwiskiem.
 
DexterAP napisał:
Generalnie sprzedaż przedsiębiorstwa w Polsce (ewentualnie jeżeli strony wybrały skutecznie prawo polskie w myśl przepisów ustawy prawo prywatne międzynarodowe), powoduje także przejście praw autorskich i patentów.
owszem, jeśli przedsiębiorstwo jest nosicielem praw autorskich. Tu nie ma takiego przypadku.
DexterAP napisał:
Skoro była to praca za darmo, to kupujący ma bardzo solidne domniemanie, iż zrzekł się pan swoich praw autorskich (ewentualnie, można jeszcze poczytać regulamin umieszczania recenzji).
nie ma żadnego domniemania przeniesienia majątkowych praw autorskich w prawie polskim. I co ma do tego brak wynagrodzenia?

@ mis456: jeśli Twoje recenzje mają charakter utworów w świetle Art.1. ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku (dalej zwana upaipp) - jesteś ciągle posiadaczem osobistych i majątkowych praw autorskich do nich - z uwagi na to, że nie było pisemnego przeniesienia majątkowych praw autorskich - Art.53. upaipp. Nie została również udzielona licencja wyłączna na wykorzystanie dzieł - z uwagi na brak umowy pisemnej wymaganej przez upaipp - Art.67. upaipp.

Nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie współpracowałeś z portalem - ale były to zapewne ustne umowy o dzieło lub umowy zlecenia. Jeśli nie zawieraliście jakichś dodatkowych ustaleń odnośnie wykorzystywania utworów, oznaczałoby to, że przekazując egzemplarze swoich dzieł udzielałeś jedynie licencji niewyłącznej na ich wykorzystywanie tylko na stronach tamtego portalu.

Kwestią osobną pozostaje czy udzieliłeś ich firmie (przedsiębiorstwu), czy osobie fizycznej (właścicielowi portalu) i w jakiej formie odbyła się sprzedaż portalu, więc trudno powiedzieć, jaki jest teraz stan faktyczny.
 
Ostatnia edycja:
Acha, przepraszam, że nie zauważyłem, że art 60 oraz art. 65 Kodeksu Cywilnego przestały obowiazywać
 
Powrót
Góra