Refundacja na zatrudnienie pracownika do 30 roku życia

  • Autor wątku Autor wątku amiszka2607
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Bo osoby kierowane przez PUP mogły celowo go nie zdać, bo obawiały się, że stracą profity wynikające ze statusu bezrobotnego. - czy ja za te osoby mam brać odpowiedzialność???
 
m i s napisał:
Czyli urząd przysyła człowieka i pracodawca bez żadnego sprawdzenia i potem potwierdzenia dla PUP odbytej rozmowy i jej efektów zatrudnia, tak?
Urząd przysyła człowieka z takim wykształceniem i kwalifikacjami jakie zostały określone w umowie. Jeśli nie zadbała Pani o odpowiednie w niej zapisy dotycz. sposobu weryfikacji wiedzy potencjalnych kandydatów(brak precyzyjnych informacji w samym wniosku o zorganizowanie programu), to nie ma co oczekiwać, że będą zgłaszać się do Pani specjaliści z kompleksową wiedzą na temat roślin. Dlatego każdej osobie skierowanej wg. kryteriów określonych w umowie z PUP, której wpisze Pani na skierowaniu "brak kwalifikacji do pracy" zakłada sobie pętlę na szyję.

Muszę o to zapytać: czy składając wniosek do PUP składała go Pani "pod konkretnego kandydata"?
 
m i s napisał:
czyli urząd miał skierować osoby posiadające kwalifikacje, tak? i ja nie miałam prawa tych kwalifikacji sprawdzić?
Właśnie o to chodzi, że zawierając umowę z PUP scedowała Pani weryfikację kwalifikacji na PUP wg. ustaleń umowy. Ponadto skoro kwalifikacje kandydatów miałyby być unikalne, to nie otrzymała by Pani zgody na zorganizowanie subsydiowanego miejsca pracy.
Dodatkowe testy wskazują niestety na próbę uniknięcia zwrotu środków za niezatrudnienie kolejnego bezrobotnego.
m i s napisał:
Bo osoby kierowane przez PUP mogły celowo go nie zdać, bo obawiały się, że stracą profity wynikające ze statusu bezrobotnego. - czy ja za te osoby mam brać odpowiedzialność???
Powtarzam, jeśli Pani test nie został przewidziany w warunkach umowy, to nie może Pani wyłącznie na tej podstawie odrzucać kandydatów.
 
Ostatnia edycja:
nie, nie osoba miała być dowolna, oczekiwałam wykształcenia średniego lub wyższego i umiejętność - znajomość roślin ozdobnych. Nie oczekiwałam nawet wykształcenia kierunkowego np. ogrodniczego, równie dobrze mógł to być pasjonata i mieć wiedzę, ... nie miałam prawa jej sprawdzić i mieć dokumentu potwierdzającego?
 
i nie wymagałam nie wiem łaciny, odmian proste pytania - 3 rośliny liściaste zimozielone, 3 rośliny okrywowe... żadne cuda...
 
Kosssz napisał:
Powtarzam, jeśli Pani test nie został przewidziany w warunkach umowy, to nie może Pani wyłącznie na tej podstawie odrzucać kandydatów.
. - no wiec jak miałam sprawdzić kwalifikacje kierowanych osób? Zaufać tylko pracownikom PUP?
 
m i s napisał:
nie wymagałam nie wiem łaciny, odmian proste pytania - 3 rośliny liściaste zimozielone, 3 rośliny okrywowe... żadne cuda...
m i s napisał:
Napisał/a Kosssz Zobacz post Powtarzam, jeśli Pani test nie został przewidziany w warunkach umowy, to nie może Pani wyłącznie na tej podstawie odrzucać kandydatów. . - no wiec jak miałam sprawdzić kwalifikacje kierowanych osób? Zaufać tylko pracownikom PUP?
A czy warunki umowy z PUP zabezpieczają dowolność Pani oceny w tej kwestii? Jeśli nie, to tak miała Pani zaufać pracownikom PUP. Jeśli taką umowę cywilnoprawną Pani podpisała, to proszę liczyć się z pozwem w sądzie cywilnym.
 
Kosssz napisał:
A czy warunki umowy z PUP zabezpieczają dowolność Pani oceny w tej kwestii? Jeśli nie, to tak miała Pani zaufać pracownikom PUP. Jeśli taką umowę cywilnoprawną Pani podpisała, to proszę liczyć się z pozwem w sądzie cywilnym.
Skoro PUP w umowie zobowiaal sie do kierowania kandydatow posiadajacych kwalifikacje to oni chyba tez beda w sadzie udowadniac, ze skierowane osoby posiadaly kwalifikacje?
 
m i s napisał:
Regulamin forum:
[SIZE=-2]§8 Użytkownik ma możliwość zmiany treści (edycji) w poście przez 20 minut od momentu jego umieszczenia na forum.


Pani pisze post pod postem w odstępach paru minut.
Takie posty będziemy kasować!
[/SIZE]
 
do Pani Kosssz, albo kogoś innego :)
Umowa dotyczyła stanowiska sprzedawca- kod zawodu 522301, na skierowaniach też jest nazwa zawodu - sprzedawca, stanowisko- sprzedawca, kod zawodu - sprzedawca
wiec z
1. jakim wykształceniem powinni być wg. Pani kierowani kandydaci aby posiadali kwalifikacje?
2. jeśli mieli inne wykształcenie to spełniali wymagania, posiadali kwalifikacje? nie posiadali doświadczenia zawodowego.
3. czy kwalifikacje to to samo co wykształcenie?
 
m i s napisał:
1. jakim wykształceniem powinni być wg. Pani kierowani kandydaci aby posiadali kwalifikacje? 2. jeśli mieli inne wykształcenie to spełniali wymagania, posiadali kwalifikacje? nie posiadali doświadczenia zawodowego. 3. czy kwalifikacje to to samo co wykształcenie?
Proszę Pani bez znaczenia jest to co ja uważam, ale to co zostało zapisane w umowie. Proszę zacytować dokładnie punkt umowy ws. refundacji mówiący o wymaganiach wobec kandydatów, a wtedy możemy dalej dyskutować jakie ma Pani możliwości.

Zwracam jednak uwagę, że subsydiowane przez urząd pracy oferty pracy są stworzone na nieco "łagodniejszych" zasadach niż zwykłe oferty pracy (bez dofinansowania). Z racji tego, że miejsce pracy jest że się tak wyrażę "dopłacane" pracodawcy ze środków publicznych, to z reguły wymagania stawiane kandydatom powinny być niższe od tych stawianych osobom całkowicie opłacanym przez pracodawcę. Na tym właśnie polega ta pomoc finansowa: miejsce jest dodatkowo finansowane przez PUP, ale w zamian za to pracodawca musi nieco zniżyć poziom swoich wymagań. Z tym, że takie ustalenia zapadają na etapie zawierania umowy pomiędzy PUP a pracodawcą, a nie już po jej podpisaniu.
m i s
Kobieta.gif
, czy wymogi określone w umowie z PUP są dokładnie takie jakie wpisała Pani we wniosku?
 
Ostatnia edycja:
Umowa brzmi tak - § 1 punktem 1 „Pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienia
w pełnym wymiarze czasu pracy, 1 osobę bezrobotną do 30 roku życia skierowaną przez Urząd, posiadającą kwalifikacje się do wykonywania pracy na stanowisku: sprzedawca według zasad określonych w art. 150 f ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst jednolity Dz.U. z 2015 poz 149 ze zmianami) oraz utrzymania zatrudnienia przez okres 24 miesięcy....

do umowy wypełniony był dokument o nazwie - zgłoszenie krajowej oferty pracy, który zawierał dokładnie:
24. Oczekiwania pracodawcy krajowego wobec kandydatów:
Poziom wykształcenia : średnie lub wyższe
Umiejętności : znajomość roślin ozdobnych
Uprawnienia: -
Doświadczenie zawodowe: -
Znajomość języków obcych: -
Inne: sumienność, uczciwość, pracowitość.
 
m i s napisał:
Umiejętności : znajomość roślin ozdobnych
I podejrzewam, że tę kwestię ostatecznie będzie musiał rozstrzygnąć sąd. Sformułowanie "znajomość roślin ozdobnych" można bowiem interpretować bardzo szeroko, tj. od umiejętności rozróżnienia astra od petunii, do kompleksowej znajomości roślin, którą sprawdzała Pani swoim testem.
Dlatego użytkownicy forum nie są w stanie rozstrzygnąć jednoznacznie sporu pomiędzy Panią a PUP - może to zrobić jedynie sąd cywilny.

Odnosząc się do sformułowania "znajomość roślin ozdobnych" analogicznie podaję Pani taki przykład: pracodawca wymaga od potencjalnych kandydatów do pracy na stanowisko "fryzjer" umiejętności wykonywania upięć fantazyjnych. Teoretycznie każda osoba posiadająca ten zawód powinna tę umiejętność posiadać, ale nie każdy me predyspozycje w tym kierunku.
Jeśli w umowie z PUP nie ma słowa o weryfikacji wiedzy kandydatów przez pracodawcę, to obawiam się, że wygrana w sądzie nie będzie taka prosta.
 
Ostatnia edycja:
więc, dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam.
 
Szanowni Państwo, dziękuję za rady - Byłam w sądzie i wygrałam. Wyrok jest prawomocny. Nie zwracam refundacji. :)
 
Powrót
Góra