Regulaminy gier a prawo

  • Autor wątku Autor wątku klaudiachechelska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

klaudiachechelska

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
3
Witam.

Jestem świeża na tym forum i nie do końca wiem gdzie co jest, tworzę nowy temat i proszę o wybaczenie jeżeli umieściłam go w nieodpowiednim do tego dziale.

Zdarza mi się grać w gry przeglądarkowe. Jak wiadomo każda ma swój regulamin i jakiś tam support, który ma zareagować w momencie łamania regulaminu. Spotkałam się ostatnio z sytuacją gdzie 4 osoby zostały wystawione na publiczne wyśmianie. Osoba posłużyła się w tym celu screenami z portalu społecznościowego, nie cenzurując przy tym ani zdjęć, ani imion, ani nazwisk. Rozesłała je wiadomością do kilkuset osób (ok. 200).
Art. 81. Ochrona wizerunku
Dz.U.2006.90.631 t.j. - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.


I teraz pojawia się pytanie. Czy support gry ma obowiązek reagowania gdy zostanie złamane prawo, jeżeli regulamin gry tego nie przewiduje? Czy "obrona" należy jedynie do osoby poszkodowanej wskutek cyberprzemocy?
 
klaudiachechelska napisał:
Czy support gry ma obowiązek reagowania gdy zostanie złamane prawo, jeżeli regulamin gry tego nie przewiduje?
nie



klaudiachechelska napisał:
Czy "obrona" należy jedynie do osoby poszkodowanej wskutek cyberprzemocy?

do cyberprzemocy to tu jeszcze daleko.... ale tak.... osoba która uważa że jej prawa zostały naruszone winna zaczać działać...
 
dotyczy to wszystkiego, czy tylko drobnych wykroczeń?
 
Wskazałaś tutaj konkretna sprawę, w której tylko osoba pokrzywdzona może dochodzić roszczeń.
 
Dziękuję za poruszenie tej kwestii, gdyż osobiście spotkałem się z taką sytuacją. Strasznie zdziwiła mnie odpowiedź obsługi gry, która sprawę zignorowała, ponieważ wykroczenie nie naruszało jej regulaminu.
 
LeszsekS napisał:
Wskazałaś tutaj konkretna sprawę, w której tylko osoba pokrzywdzona może dochodzić roszczeń.

Rozumiem w takim razie, że gdyby sprawa dotyczyła czegoś innego, wykraczając nawet poza prawa autorskie, dopuszcza się sytuację gdzie support musiałby reagować?

Za odpowiedzi serdecznie dziękuję, wątpliwości odnośnie sytuacji opisanej w pierwszym poście zostały rozwiane:)
 
Powrót
Góra