Rejestr Interwencji Policyjnych - informacja na własny temat

  • Autor wątku Autor wątku Densen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Densen

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
13
Wiem, że zagląda tu wiele osób pracujących w Policji. Pytanie kieruję głównie do nich.
Doszły mnie słuchy, że ktoś podczas interwencji policyjnej podał moje dane osobowe. Jeśli to prawda, to oczywiście będę domagał się ukarania "dowcipnisia", ale na początek chciałbym się dowiedzieć czy taka sytuacja faktycznie miała miejsce. Czy mam prawo uzyskać od Policji informacje na własny temat (tzn. czy moje nazwisko figuruje w rejestrze, z jaką datą i ewentualnie czego dotyczyła interwencja?)
 
Może Pan sprobowac pisemnie zwrócić się do swojej jednostki Policji, jednakże Policja nie ma obowiązku udzielania Panu takiej informacji. Jesli mądrze Pan to umotywuje, to szanse na udzielenie takiej informacji są, przy czym byla by to informacja w ograniczonym zakresie tj. kiedy i gdzie, natomiast nie bylo by już informacji o osobach będących w towarzystwie legitymowanego (kłania się ustawa o ochronie danych osobowych).
 
Czy zna Pan może uregulowania prawne dotyczące tej kwestii? Jeśli byłaby to tylko Ustawa o Policji to raczej ciemno to widzę: nie jestem sędzią ani prokuratorem, moje życie też (chyba :)) na razie nie jest zagrożone...
A na to, że Policja zrobi coś, czego robić nie musi to nawet nie liczę... :)
 
[cytat="Densen":2chwx7di] A na to, że Policja zrobi coś, czego robić nie musi to nawet nie liczę... :)[/cytat:2chwx7di]

Być może Pańskie myslenie jest w tym zakresie błędne. W każdym wypadku wiele zależy od człowieka. Jeden pomoże, drugi nie. W każdym bądź razie wedlug mnie warto spróbować. W uzasadnieniu pisma, może Pan opisać sytuację i wskazać że najprawdopodobniej miało miejsce popełnienie wykroczenia (podanie fałszywych danych policjantowi jest wykroczeniem), oraz zaznaczyć że po uzyskaniu stosownej odpowiedzi od Policji, rozważy Pan złożenie oficjalnego zawiadomienia o wykroczeniu.


Co do przekazywania danych sędziemu lub prokuratorowi, to nie jest to tak, że dane te są przekazywane na każde żądanie bo np prokurator ma ochotę to sobie poczytać "do poduszki". Dane te są przekazywane tylko i wyłącznie do prowadzonego postępowania przygotowawczego (przed prokuratorem) lub sądowego.

Osobiście zachęcam do spróbowania wskazanej przeze mnie metody - pismo do Komendanta właściwej terytorialnie jednostki Policji, tylko mądrze uzasadnione.
 
Powrót
Góra