Rejestracja do Urzędu pracy a świadectwa pracy

  • Autor wątku Autor wątku szukajacy_pracy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szukajacy_pracy

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich serdecznie.
Otóż mam taką sytuację.
Zwolniłem się z pracy po 3 latach ( za porozumieniem stron) otrzymałem świadectwo pracy i postanowiłem szukać nowej :) :D.
Po 2 dniach znalazłem tak jak myślałem świetną pracę podpisałem umowę na okres próbny 3 miesiące ustaliliśmy warunki i do dzieła. Niestety już po 4 dniu nic się nie zgadzało co zostało ustalone obowiązków nagle zrobiło się 3 razy więcej. Także rozwiązaliśmy umowę z pracodawcą po tygodniu pracy również za porozumieniem stron.

Dostałem kolejną propozycję pracy teraz już wszystko jest dograne i dopięte na ostatni guzik. Bardzo chcę podjąć tą pracę jedynie warunek jest, że muszę zapisać sie do PUP. Przyszły pracodawca nie wie, że pracowałem tydzień czasu w innej firmię i nie mówiłem mu o tym.

Zapisując się do PUP muszę przedstawić również świadectwo pracy z tamtego zakładu? gdzie przepracowany był tydzień? Czy można wcale o tym nie wspominać nigdzie tak jakby tamta praca nie miała miejsca ?
Nie chce, żeby nowy pracodawca wiedział o tygodniu pracy bo źle to wygląda taki okres.

Proszę o poradę
 
szukajacy_pracy napisał:
Zapisując się do PUP muszę przedstawić również świadectwo pracy z tamtego zakładu? gdzie przepracowany był tydzień?
Tak.
szukajacy_pracy napisał:
Czy można wcale o tym nie wspominać nigdzie tak jakby tamta praca nie miała miejsca ? Nie chce, żeby nowy pracodawca wiedział o tygodniu pracy bo źle to wygląda taki okres.
I nie będzie wiedział jeśli sam Panu mu nie powie. Urzędnikom nie wolno rozpowszechniać Pana danych dotyczących poprzednich miejsc pracy, także przyszły pracodawca nie dowie się tego z PUP. A w celu dokonania rejestracji jako bezrobotny należy przedstawić wszystkie świadectwa pracy.
 
Dziękuję Panie bardzo za odpowiedź.
Ponieważ pracodawca chce otrzymać dotację na stworzenie miejsca pracy, dlatego obawiam się, że w PUP lub ZUS wyjdzie, że pracowałem gdzieś tydzień pracy i to zataiłem.
Dlatego nie wiedziałem czy przedstawiać tamto świadectwo pracy.

Także nie ma się czego obawiać, że dowie się on o tym z jakiegoś urzędu ?
 
szukajacy_pracy napisał:
Ponieważ pracodawca chce otrzymać dotację na stworzenie miejsca pracy, dlatego obawiam się, że w PUP lub ZUS wyjdzie, że pracowałem gdzieś tydzień pracy i to zataiłem.
Wyjdzie na pewno. Ale będzie o tym wiedział tylko Pan, były pracodawca, ZUS i PUP. A nowy pracodawca dowie się dopiero jak sam Pan mu powie.

Proszę jednak pamiętać, że okresy zatrudnienia mają wpływ np. na urlop pracownika, także należałoby jednak powiadomić pracodawcę o tygodniowym zatrudnieniu. Pytanie czy podejmując nową pracę pracodawca nie zobowiąże Pana do podania pod rygorem odpowiedzialności karnej informacji na temat poprzednich zatrudnień.... właśnie po to, aby chociażby ustalić Pana prawa pracownicze.
Dlaczego chce Pan zataić ten fakt przed przyszłym pracodawcą? Nie wróży to dobrze na waszą dalszą współpracę... a takie sprawy lubią "wychodzić" przypadkiem dzięki komuś "życzliwemu".
 
Ostatnia edycja:
A czy można po prostu nie zgłaszać tego do PUP czy mają jak to sprawdzić?

Umowa była rozwiązana za porozumieniem stron także wszystko dobrze się zakończyło.
Wiem jednak, że dla nowego pracodawcy fakt iż przepracowałem tydzień po czym rozwiązana została umowa nie wygląda dobrze.
Dlatego właśnie wolałbym go nie informować o takiej pracy z obawy, że może się jednak rozmyślić z mojego zatrudnienia.
 
szukajacy_pracy napisał:
A czy można po prostu nie zgłaszać tego do PUP czy mają jak to sprawdzić?
Mają, więc nie radzę.
szukajacy_pracy napisał:
dla nowego pracodawcy fakt iż przepracowałem tydzień po czym rozwiązana została umowa nie wygląda dobrze. Dlatego właśnie wolałbym go nie informować o takiej pracy z obawy, że może się jednak rozmyślić z mojego zatrudnienia.
Ale przecież przyszły pracodawca nie będzie wiedział dlaczego Pan rozwiązał poprzednią współpracę. A kto zabroni pracownikowi rezygnować z pracy, której warunki nie są dla niego zadowalające?

Niech Pan nie przesadza z pochopnym wyrabianiem za pracodawcę opinii na Pana temat...
 
Ma Pani rację. Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Pozdrawiam
 
Powrót
Góra