Rejestracja jako bezrobotny a umowa o dzieło.

  • Autor wątku Autor wątku asnowerer
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A

asnowerer

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
25
Witam, znalazłem pracę, ale niestety umowa o dzieło, w tej chwili jestem zarejestrowany jako bezrobotny, chciałbym być ubezpieczony, ale nie wiem co się stanie, gdy podpiszę umowę, wykonam 'dzieło, a pracodawca to zgłosi.
 
Umowy o dzieło nie podlegają ubezpieczeniu i składkom ZUS.
 
dobra juz mam rozwiązanie, albo podpiszę umowę i przed tym jak szef ją zgłosi zglosze, że jestem zatrudniony albo sprobuje przez krus sie ubezpieczyć :)
 
asnowerer napisał:
przed tym jak szef ją zgłosi
A komuż to ma zgłaszać? Umów o dzieło nigdzie się nie zgłasza i w ZUS zleceniobiorcy nie wykazuje się jako ubezpieczonego.
 
Czyli umowa jest tylko dla szefa i nigdzie dalej nie pójdzie? To dobrze, bo bałem się, że będę musiał kombinować...
 
a jakie to ma dla mnie znaczenie? Na umowie koniecznie musi być podana jakaś kwota? Czy ja powinienem się od tej kwoty gdzieś rozliczać? Nie słyszałem żeby ktokolwiek tak robił, cała firma jest na umowie o dzieło, niektórzy zarejestrowani jako bezrobotni, niektórzy bez ubezpieczenia, ale nikt nie mówił, że od tego dochodu odprowadza jakikolwiek podatek.
 
Z postu # 7 wynika, że ta "firma" i jej pracownicy, bezczelnie oszukują Skarb Państwa, czyli nas wszystkich.
Takim osobom nie pomagamy !
 
:wow:
Janusz M. napisał:
Z postu # 7 wynika, że ta "firma" i jej pracownicy, bezczelnie oszukują Skarb Państwa, czyli nas wszystkich.
Takim osobom nie pomagamy !

Faktycznie lepiej nic nie robić mając rodzinę na utrzymaniu i żadnej możliwości innej pracy w najbliższej przyszłości, pomyśl człowieku... Sam szukałem pracy przez jakiś czas i nie jest kolorowo, na 15 wysłanych CV, dwie odpowiedzi. Nie zamierzam dalej siedzieć w domu i czekać aż przyjmą mnie gdzieś gdzie dostanę umowę o pracę.
 
asnowerer napisał:
Faktycznie lepiej nic nie robić mając rodzinę na utrzymaniu i żadnej możliwości innej pracy w najbliższej przyszłości, pomyśl człowieku... Sam szukałem pracy przez jakiś czas i nie jest kolorowo, na 15 wysłanych CV, dwie odpowiedzi. Nie zamierzam dalej siedzieć w domu i czekać aż przyjmą mnie gdzieś gdzie dostanę umowę o pracę.
"Człowiek" nie tylko pomyślał, ale i na codzień zmuszony jest opłacać takie działania uczciwie odprowadzając podatki.
Niezależnie od Pana motywów na tym forum nie znajdzie Pan porady jak skutecznie "kiwać" system i społeczeństwo, które najbardziej odczuwa takie praktyki.
W imieniu społeczeństwa temat zamykam.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra