M
matteu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 6
Witam
Przed chwilą wróciłem z Urzędu Pracy, gdzie byłem się zarejestrować - "na razie jako bezrobotny z prawem do zasiłku, ale to jeszcze musimy później sprawdzić, bo za maj brakuje składek". Byłem w lekkim szoku, bo wg mnie wszystko jest ok, więc do szczegółów:
Pracowałem od 06 maja 2013 do 16 maja 2014.
Pierwsza praca od 06 maja 2013 do 14 lutego 2014, praca na cały etat, wszystkie składki ok, więc problemu tu nie ma.
Druga praca od 17 lutego do 16 maja tego roku. Praca w dwóch firmach. W pierwszej 1/4 etatu, pensja 500 brutto, czyli fundusz pracy nie był opłacany. W drugiej firmie pensja wynosiła 2500, więc należne składki przekraczały wymaganą kwotę składek. W maju składka na fundusz pracy wynosiła 32,09, ale pracowałem do 16, więc proporcjonalnie wszystko jest ok.
Mam przepracowane ponad 365 dni, ale "Pani Ania sprawdzi czy składki się zgadzają". I teraz się zastanawiam czy owa pani Ania nie dojdzie do wniosku, że jednak coś jest nie tak. Czy ma jakieś podstawy, żeby się do czegoś przyczepić?
Przed chwilą wróciłem z Urzędu Pracy, gdzie byłem się zarejestrować - "na razie jako bezrobotny z prawem do zasiłku, ale to jeszcze musimy później sprawdzić, bo za maj brakuje składek". Byłem w lekkim szoku, bo wg mnie wszystko jest ok, więc do szczegółów:
Pracowałem od 06 maja 2013 do 16 maja 2014.
Pierwsza praca od 06 maja 2013 do 14 lutego 2014, praca na cały etat, wszystkie składki ok, więc problemu tu nie ma.
Druga praca od 17 lutego do 16 maja tego roku. Praca w dwóch firmach. W pierwszej 1/4 etatu, pensja 500 brutto, czyli fundusz pracy nie był opłacany. W drugiej firmie pensja wynosiła 2500, więc należne składki przekraczały wymaganą kwotę składek. W maju składka na fundusz pracy wynosiła 32,09, ale pracowałem do 16, więc proporcjonalnie wszystko jest ok.
Mam przepracowane ponad 365 dni, ale "Pani Ania sprawdzi czy składki się zgadzają". I teraz się zastanawiam czy owa pani Ania nie dojdzie do wniosku, że jednak coś jest nie tak. Czy ma jakieś podstawy, żeby się do czegoś przyczepić?
Ostatnia edycja: