W
Wcm
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 12
Witam,
od miesiąca przebywam w Irlandii, pracowałem w firmie kurierskiej bez umowy (zdaje się że legalnie, nazywają to treningiem), ale 22 kwietnia musiałem wrócić do Polski, ze względu na ustaloną wizytę w szpitalu. 25 kwietnia zarejestrowałem się w Urzędzie Pracy, żeby mieć ubezpieczenie i 28 kwietnia udałem się do szpitala, przebywałem tam do 5 maja. W Urzędzie Pracy dostałem skierowanie na jakieś spotkanie w sprawie pracy 10 maja, do Urzędu miałem zgłosić się 13 maja, ale do Irlandii wróciłem 8 maja (więc 13 maja zostałem pewnie wyrejestrowany ze statusu bezrobotnego), a w środę 11 maja dostałem umowę od pracodawcy... z datą rozpoczęcia pracy 2 maja. No i tutaj pojawia się problem, w Urzędzie Pracy pytali czy jestem gdzieś zatrudniony, chyba podpisywałem też coś w tej sprawie, odpowiedziałem zgodnie z prawdą że nie, ale z jakiegoś powodu dostałem umowę od 2 maja i przypuszczam że kiedyś mogą być z tego tytułu problemy. Dodam, że połapałem się w tym wszystkim po podpisaniu i oddaniu umowy. Zwracam się więc do Was o pomoc, jak najlepiej wyjść z tej sytuacji? Ewentualnie jakie byłyby konsekwencje zostawienia tego tak jak jest?
od miesiąca przebywam w Irlandii, pracowałem w firmie kurierskiej bez umowy (zdaje się że legalnie, nazywają to treningiem), ale 22 kwietnia musiałem wrócić do Polski, ze względu na ustaloną wizytę w szpitalu. 25 kwietnia zarejestrowałem się w Urzędzie Pracy, żeby mieć ubezpieczenie i 28 kwietnia udałem się do szpitala, przebywałem tam do 5 maja. W Urzędzie Pracy dostałem skierowanie na jakieś spotkanie w sprawie pracy 10 maja, do Urzędu miałem zgłosić się 13 maja, ale do Irlandii wróciłem 8 maja (więc 13 maja zostałem pewnie wyrejestrowany ze statusu bezrobotnego), a w środę 11 maja dostałem umowę od pracodawcy... z datą rozpoczęcia pracy 2 maja. No i tutaj pojawia się problem, w Urzędzie Pracy pytali czy jestem gdzieś zatrudniony, chyba podpisywałem też coś w tej sprawie, odpowiedziałem zgodnie z prawdą że nie, ale z jakiegoś powodu dostałem umowę od 2 maja i przypuszczam że kiedyś mogą być z tego tytułu problemy. Dodam, że połapałem się w tym wszystkim po podpisaniu i oddaniu umowy. Zwracam się więc do Was o pomoc, jak najlepiej wyjść z tej sytuacji? Ewentualnie jakie byłyby konsekwencje zostawienia tego tak jak jest?