Rejestracja w Urzędzie Pracy

  • Autor wątku Autor wątku mave
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mave

Użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
97
Witam
Chcę się zarejestrować w UP ale nie posiadam zaświadczeń o pracach w jakich pracowałem. Były to same umowy o zlecenie. Ostatni raz pracowałem 7 lat temu. Czy mogę się zarejestrować gdy nie posiadam tych zaświadczeń? Pozdrawiam serdecznie
 
Wydaje mi się, że można się zarejestrować nawet po skończeniu szkoły. Bo co ma niby zrobić taka osoba, która jeszcze nie pracował a i nie ma też teraz pracy ? Idź i się zarejestruj ,jakby jednak odmówili to (choć ie sądze) .... każ wówczas to sobie napisać na kartce. Żeby nie wyjść z niczym.
 
Tzn ja kiedyś byłem w urzędzie i chciałem się zarejestrować, i gdy się spytałem Pań które pomagały wypełniać druki rejestracyjne powiedziały mi że muszą być wszystkie zaświadczenia, nawet o zlecenie. Ale wtedy powiedziałem im ze pracowałem i ze nie mam już tych kwitków. Natomiast ja juz zapewne nie dostane juz od pracodawców oraz agencji które znalazły mi pracę tych zaświadczeń. Pozostaje mi nie oznajmiac w UP gdzie pracowałem. Czy będę miał jakieś kłopoty związane z tym? Pozdrawiam
 
Natomiast ja juz zapewne nie dostane juz od pracodawców oraz agencji które znalazły mi pracę tych zaświadczeń.
Skąd przekonanie, że ich nie dostaniesz? Zleceniodawca "zniknął z powierzchni ziemi" czy co? Podjąłeś próbę uzyskania takiego zaświadczenia?
 
Ostatnia edycja:
Czy w trakcie realizacji zlecenia były odprowadzane składki ZUS i Fundusz Pracy? Czy okres kiedy pracowałeś na umowę/umowy zlecenie uprawniałby cię do uzyskania zasiłku dla bezrobotnych? Posiadasz rachunki do umowy/umów zleceń?
 
Składki były raczej odprowadzane do ZUS. Miałem w tym czasie rentę rodzinną. Do urzędu pracy nie były na pewno odprowadzane. Nie posiadam żadnych rachunków niestety
 
Składki były raczej odprowadzane do ZUS. (...)
Raczej czy na pewno? UP ma zgadywać?
Po to właśnie w takich przypadkach wymagane są zaświadczenia.

Może dla osoby rejestrującej się jest to bez znaczenia, ale dla organu przyznającego status bezrobotnego(UP) i orzekającego o prawie do zasiłku są to informacje kluczowe...
 
Ostatnia edycja:
Bardziej chodzi mi o ubezpieczenie zdrowotne niż zasiłek. Nie wiem, może źle mowie.
 
Rejestracja w UP jest w celu poszukiwania pracy... a to wymaga przedstawienia/udokumentowania swoich kwalifikacji i doświadczenia zawodowego.
Korzystanie z bezpłatnych wizyt lekarskich jest jedynie "dodatkiem/alternatywą" dla tych bezrobotnych, dla których nie ma ofert pracy/stażu/szkoleń.

PUP to nie ubezpieczyciel, zatem możliwość nieodpłatnego korzystania z wizyt lekarskich nie jest podstawą do rejestracji w PUP jako bezrobotny.
 
Kosssz napisał:
PUP to nie ubezpieczyciel, zatem możliwość nieodpłatnego korzystania z wizyt lekarskich nie jest podstawą do rejestracji w PUP jako bezrobotny.

Ja odpowiem jako prosty chłop, bo dla mnie to za bardzo patetyczne stwierdzenie.

Każdy wieśniak taki jak ja wie to co trzeba odnośnie PUP.

- gdyby nie kwestia ubezpieczenia zdrowotnego , 75 % osób w ogóle nie rejestrowało by się w PUP
- chcesz znaleźć pracę , to szukaj sam. Nie znam osoby, której PUP znalazł pracę.

Więc żeby nie mieszać.

Dla zwykłych śmiertelników PUP to właśnie = ubezpieczenie zdrowotne i tyle, po to się tam rejestrujemy. Więc się nie czaj z rejestracją. Te nasze kochane państwo nie ma żadnych skrupułów wobec nas.
 
Powtarzam, PUP to nie ubezpieczyciel!

Każda osoba decydując się na rejestrację dobrowolnie oświadcza, że szuka pracy m.in. poprzez usługi oferowane przez urząd pracy. I to tym osobom powinny należeć się świadczenia.

Niestety, te 75% zwykłych śmiertelników albo... zarabiają "na czarno" albo... mogliby zostać ubezpieczeni przez członków rodziny albo... korzystają ze świadczeń ośrodka pomocy społecznej... i nie mają zamiaru podjąć jakiejkolwiek pracy.

Ja osobiście nie życzę sobie, aby z moich pieniędzy opłacano ubezpieczenie osobom rzekomo szukającym pracy!
 
Ostatnia edycja:
Odgrzeję kotleta.
Ostatnio w MUP odmówiono mi rejestracji ze względu na brak zaświadczeń o składkach za konkretne miesiące. Niestety, niektórzy byli zleceniodawcy już nie istnieją. Każda z pozostałych firm ma główną siedzibę poza moim miastem, każde zaświadczenie idzie do mnie ok. 2-4 tyg. o ile w ogóle wyślą. Problem w tym, że większość tych zaświadczeń, które do mnie dotarły to zaświadczenia o okresie zatrudnienia bez uwzględnienia wysokości składek, mimo, że wyraźnie tłumaczyłam w rozmowach telefonicznych, że musi to być zaświadczenie ze składkami do UP. Niektóre firmy mnie zignorowały i po 1,5 miesiąca nadal nie otrzymałam zaświadczeń.

Nie należy mi się zasiłek, chodzi mi o znalezienie pracy (najlepiej na umowę o pracę) ewentualnie o jakiś kurs w celu przekwalifikowania i pracę po nim. Czy istnieje jakikolwiek sposób na zmuszenie tych firm do wystawienia mi właściwych zaświadczeń, albo zarejestrowanie bez tego? Mam umowy zawarte ze zleceniodawcami, jedną bezterminową, ale brak wypowiedzenia. Rachunków nie mam, zleceniodawcy po prostu przelewali pieniądze na konto.
 
Urząd nie może odmówić rejestracji. Oczywiście w Pani interesie jest przedstawić zaświadczenia o opłaconych składkach oraz świadectwa pracy. Jeżeli ponownie odmówią rejestracji to proszę poprosić o decyzję odmawiającą rejestracji, gdyż wtedy może się Pani od niej odwołać. Generalnie nie ma możliwości żeby odmówili rejestracji bez wydania decyzji i podania w niej przyczyny odmowy.
 
Powrót
Góra