P
protek71
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2018
- Odpowiedzi
- 1
Mieszkam w Belgii od 25 lat ale pobyt stały mam w Polsce. 10 lat temu zakupiłem tam samochód i tam go zarejestrowałem na swoje nazwisko. W tym roku postanowiłem sprowadzić go do Polski i tam go zarejestrować. By nie mieć problemów ze skarbówką nie ściągałem go na mienie przesiedleńcze, tylko zapłaciłem za niego normalnie podatek jak za auto sprowadzone zza granicy. Następnie udałem się do urzędu by złożyć wniosek o jego rejestrację. Urząd Miejski w Białymstoku odmówił przyjęcia wniosku o rejestrację mego własnego pojazdu zarejestrowanego wcześniej na moje nazwisko i użytkowanego przeze mnie przez okres prawie 10 lat uzasadniając, że nie dołączyłem do wniosku umowy sprzedaży pojazdu. Nie było tłumaczenia, że nie posiadam już takiej umowy, gdyż jestem właścicielem tego samochodu od 10 lat i ponadto w belgijskim dowodzie rejestracyjnym figuruję jako jego właściciel. Pracownica urzędu stwierdziła, że fakt iż moje nazwisko figuruje w dotychczasowym dowodzie rejestracyjnym w pozycji jako właściciel pojazdu nie świadczy o tym, że nim jestem. Nie mogę w tym przypadku złożyć odwołania do SKO, gdyż urząd nie wydaje mi decyzji w tym przedmiocie, nawet tej negatywnej.