t_l
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 121
Prokura po raz drugi uruchomiła E-Sąd żeby ściągnąć ode mnie urojoną należność (OC za sprzedany samochód przy czym o fakcie sprzedaży ubezpieczyciel był powiadomiony). Za pierwszym razem po wniesieniu sprzeciwu do E-Sądu Prokura nie uzupełniła pozwu i sprawa została umorzona. Teraz jednak brnie dalej. Sąd Rejonowy przysłał mi "Zawiadomienie" w którym stoi:
Przeciwko Janowi Kowalskiemu napraw. szkody wynik. z niewyk. lub nienależytego wykonania zob.
Nakazu zapłaty nie było co nawet ma sens, bo już był w E-Sądzie.
Zasadniczo chcę podnieść zarzut przedawnienia bo to była składka za OC za 2006.
W kopercie oprócz 3-stronicowego zawiadomienia z zacytowanymi 19 paragrafami z KPC i pouczenia podpisanego przez Kierownika Sekretariatu był pozew na formularzu P plus standardowe papierzyska - wyciąg z ksiąg, pełnomocnictwa. Czy mam to traktować tak jak zwykły pozew o zapłatę i spokojnie podnieść zarzut przedawnienia czy może ta kwestia "naprawiania szkody" zmienia jakoś sytuację?
Przeciwko Janowi Kowalskiemu napraw. szkody wynik. z niewyk. lub nienależytego wykonania zob.
Nakazu zapłaty nie było co nawet ma sens, bo już był w E-Sądzie.
Zasadniczo chcę podnieść zarzut przedawnienia bo to była składka za OC za 2006.
W kopercie oprócz 3-stronicowego zawiadomienia z zacytowanymi 19 paragrafami z KPC i pouczenia podpisanego przez Kierownika Sekretariatu był pozew na formularzu P plus standardowe papierzyska - wyciąg z ksiąg, pełnomocnictwa. Czy mam to traktować tak jak zwykły pozew o zapłatę i spokojnie podnieść zarzut przedawnienia czy może ta kwestia "naprawiania szkody" zmienia jakoś sytuację?