Reklama piwa i kampanie antyalkoholowe

  • Autor wątku Autor wątku Oxon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Oxon

JA się tak zastanawiam, czy nikt nie może w końcu pomyśleć, że krzyczenie, jaką to zbrodnią jest podawanie alkoholu przed 18 dużo bardziej zachęca takie osoby do picia? Poza tym wmawianie, że 18 lat jest jakąś granicą, która zmienia człowieka sprawia, ze ktoś dostaje dowód i idzie odbijać sobie za wszystkie lata. Jak jest w tej reklamie z Przemysławem sadowskim. Najwięcej ludzi ginie od alkoholu w wieku 18-21 właśnie dlatego, że wmówiono im, że 18 lat zmienia czlowieka
 
Przenoszę do HP.

Brak tutaj stricte prawnego problemu, bo jest to po prostu wybór "drogi". Można nic nie robić czy co robić i jak.
 
Ale chyba celem prawa powinna być walka z problemami a nie utwierdzanie rzeczy nie mających pokrycia w rzeczywistości. Oczywiście nie jestem święty i nie kryję że parę razy coś tam przed 18 wypiłem.
Jednak uważam, że trzymanie jednej granicy i to w wieku mało zmieniającym człowieka nie jest słuszne, sam wiem jak nieodpowiedzialny byłem mając 18 lat. A niestety formułka "sprzedaż alkoholu poniżej.." przebija skutecznością najlepszych speców od marketingu
 
Ostatnia edycja:
Celem prawa jest jego przestrzeganie i egzekwowanie a nie myślenie nad mało istotnymi rzeczami jak "zakaz sprzedaży nieletnim" . Czym jest alkohol wiemy - wiec uważam, że zniesienie zakazu sprzedaży nieletnim byłoby już tragiczne w skutkach. - a podniesienie tego wieku nic by nie zmieniło - więc nad czym tutaj debatować?
 
Absolutnie nie mówię o zniesieniu ograniczeń wiekowych
Ale uważam, że granica 18 lat jest zbyt wysoka jak na piwo lub wino, ale jednocześnie zbyt niska jak na wódkę
A mówienie, że i jedno i drugie to alkohol to tak jakby mówić, że jazda w terenie zabudowanym 60 i 150 km/h to to samo, bo i jedno i drugie jest przekroczeniem prędkości
W większości krajów są dwie granice
 
georgetases napisał:
czy nikt nie może w końcu pomyśleć, że krzyczenie, jaką to zbrodnią jest podawanie alkoholu przed 18 dużo bardziej zachęca takie osoby do picia?
Kto tak krzyczy? Kogo to zachęca?
georgetases napisał:
Poza tym wmawianie, że 18 lat jest jakąś granicą, która zmienia człowieka...
Najwięcej ludzi ginie od alkoholu w wieku 18-21 właśnie dlatego, że wmówiono im, że 18 lat zmienia czlowieka
Kto wmawia ludziom coś takiego?
 
Chociażby ta reklama z Przemysławem Sadowskim w którym "nieletni" kupuje piwo (zaznaczam, że wygląd chłopaka sugerował, że mógłby mieć 18 lat), że jak nie ,masz 18 lat i wypijesz to się zabijesz, ale jak je skończysz, to już nie.
To, jak ktoś reaguje na alkohol nie zależy od wieku. Bo jeden ma 15 lat i jest dorosły, a inny dopiero jak ma 25.
Powinny być dwie granice wiekowe. I nie powinno się krzyczeć o przepisach bo to tylko zachęca do ich łamania
 
Ja szczerze mówiąc tak tej reklamy nie odebrałem.

To co proponujesz? Testy psychologiczne zakończone certyfikatem uprawniającym do spożywania alkoholu?
 
Powrót
Góra