Reklamacja butów (rękojmia) - brak kontaktu po 14 dniach

  • Autor wątku Autor wątku Masiakox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Masiakox

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
9
Witam wszystkich, jestem tu nowy, aczkolwiek przeglądałem inne tematy i widziałem, że jest tu paru użytkowników którzy chętnie służą pomocą.
Myślę, że mój temat nie jest ciężki :)

Dnia 14.08 (15dni temu od dziś) wysłałem buty do reklamacji z tytułu rękojmii na adres sklepu internetowego. Nawet na ich stronie jest napisane, że ustosunkują się do niej w terminie 14 dni. Jest 8 rano 15-stego dnia i nadal żadnego kontaktu - dodam, że podałem zarówno mail, jak i numer telefonu.

W związku z tym mam 2 pytania:

1. Czy w przypadku wysyłki butów na odległość, termin 14stu dni liczy się od daty wysłania przeze mnie butów, czy od czasu dostarczenia do nich przesyłki?

2. Jeśli termin rzeczywiście minął, co zrobić dalej? Wiem, że w takich sprawach nie ma co kierować się emocjami, więc liczę, że dowiem się od was czegoś :) Jakieś pismo informujące, że minął im termin 14stu dni i reklamacja automatycznie staje się ważna ?

Z góry dziękuję za odpowiedź, jeśli potrzebowalibyście więcej szczegółów, proszę pytać.
 
1. Termin liczy sie od dnia otrzymania przesylki, powinienes miec jakies potwierdzenie odbioru jesli zaznaczyles taka opcje.

2. Mozesz zglosic sie do rzecznika praw konsumenta. W wiekszosci przypadkach sprawa jest wygrana na samym poczytku. Polecal bym napisanie maila, listu do firmy sprzedajacej buty w ktorej bedzie zawarta informacja ze zglosiles sie do rzecznika praw konsumenta, oraz czy dana reklamacja zostala uwzgledniona ( jesli uplynol termin 14 dni roboczych) i zobaczyc jak dalej sprawy sie rozwina. Pozdrawiam!
 
Właśnie nie zaznaczyłem takiej opcji w przesyłce, widzę że to mój błąd. No nic, poszły w piątek więc pewnie koło pon-wt je powinni dostać, napiszę maila we wtorek jak się sytuacja rozwinęła i dam znać :) Dzięki za poradę!
 
1. Data dostarczenia towaru do przedsiębiorcy
2. Jeżeli termin 14 dniowy kalendarzowy minie, to reklamacje uznana jest za zasadną wedle przepisów zawartych w ustawie o prawach konsumenta. Przedsiębiorca musi reklamację uznać i naprawić towar / wymienić na nowy, nie musi zaś zwrócić pieniędzy.
 
Co do punktu 2, jeśli zaznaczyłem wymianę na nowy, a przykładowo nie mieli by tego modelu (zrobiłem mały research i chyba rzeczywiście nie mają go już na stanie, a wątpie by specjalnie dla mnie ściągali jedną parę choć dla mnie to obojętne - buty były całkiem w porządku), to mogę wtedy żądać zwrotu pieniędzy? Czy pozostaje tylko naprawa?
 
Możesz w takiej sytuacji żądać zwrotu pieniędzy - nie mogą Cie zmusić do wymiany butów na inny model / inny towar w sklepie.
 
Witajcie ponownie. Dowiedziałem się, kiedy moja przesyłka została odebrana, na stronie poczty po wpisaniu nr paczki zastaję taką informację:

DMrtMyN.png


Mam więc potwierdzenie (wraz z potwierdzeniem nadania paczki z odpowiednim numerem i dopiskiem "reklamacja"), że paczka została odebrana we wtorek 17 sierpnia.
Dzisiaj mamy 2 września, czyli mija 16 dzień, a ze sklepu brak odpowiedzi.

Teraz najlepiej napisać do nich wiadomość, że przysługuje mi taka możliwość i grzecznie upomnieć się o buty, czy mimo wszystko iść spotkać się z tym rzecznikiem konsumentów? :)
 
Zatem wedle przepisów reklamacja została uznana za zasadną.
 
Dosłownie 10minut temu dostałem uznanie reklamacji i zwrócą mi pieniądze. Dziękuję bardzo za pomoc i pozdrawiam. Temat uważam za zamknięty :)
 
Ostatnie pytanko: Jeśli kupowałem buty i za dostawę podczas zakupu musiałem zapłacić 16zł, to czy z tytułu reklamacji ta kwota też jest zwracana, czy tylko cena butów? Nie mówię tu o cenie wysyłki butów na reklamację, to wiem że się wlicza :)
 
Gdybyś takie żądanie napisał w reklamacji to miałbyś prawo do zwrotu koszty dostawy w obie strony :). Takie uprawnienia daje ustawa o prawach konsumenta.
 
Powrót
Góra