M
Masiakox
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 9
Witam, sprawa dotyczy obuwia. Zostało kupione 3 miesiące temu. Od paru dni z moich butów zaczęły odpadać elementy loga (poszczególne litery), z tego też tytułu zamierzam wysłać buty na reklamację (rękojmia) do sprzedawcy.
Chcąc ściągnąć formularz reklamacyjny, natknąłem się w sklepie internetowym na takie zapisy w "regulaminie" (reszta punktów jest nieistotna dla sprawy):
1. Sprzedawca odpowiada za niezgodność Towaru z umową w przypadku jej stwierdzenia przez Klienta będącego Konsumentem przed upływem 2 lat od dnia Dostawy. Klient obowiązany jest do zawiadomienia Sprzedawcy o stwierdzonej niezgodności Towaru z umową w ciągu 2 miesięcy od dnia stwierdzenia takiej niezgodności.
3. Klient traci uprawnienia z tytułu rękojmi, jeżeli nie zbadał Towaru w czasie i w sposób przyjęty przy Towarach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie Sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie. Jeśli wada wyszła na jaw później - jeżeli nie zawiadomił Sprzedawcy niezwłocznie po jej wykryciu.
W związku z tym mam pytanie - jak to się ma do ustawy? Szczególnie zapis z punktu 1, wada została zauważona dopiero teraz, wcześniej nigdy bym nie pomyślał że logo może być zrobione z jakichś naklejek i odpadać samoczynnie
Na końcu pkt 3 jest zapis o poinformowaniu sprzedawcy - w jaki sposób miało by się to odbyć? Muszę go "uprzedzić" telefonicznie, że zauważyłem wadę i wysyłam buty w międzyczasie? Czy wystarczy paczka z dowodem zakupu i drukiem reklamacyjnym?
Z góry dziękuję za odpowiedzi, już raz mi pomogliście i udało mi się uzyskać pełny zwrot reklamacji, liczę, że tym razem będzie podobnie
Pozdrawiam
EDIT:
PS. Czy mogę zażądać zwrotu gotówki, czy musi być to wymiana butów na nowe? Są to buty znanej marki i według mnie to wada modelu (jeden z tańszych modeli) te odpadające litery - w związku z czym muszę prosić o nowe i dopiero jak z tymi znowu coś się stanie to wtedy zwrot kosztów? Wolałbym już się z nimi drugi raz nie bawić
PS2. Wyprzedzając już tok sprawy, w przypadku uznania mojej reklamacji i ewentualnego zwrotu kosztów - czy sprzedawca jest zobowiązany zwrócić mi koszty wysyłki (ale te poniesione w czasie zakupu butów)? Że zwracają koszty wysłania ich na reklamację to wiem
Chcąc ściągnąć formularz reklamacyjny, natknąłem się w sklepie internetowym na takie zapisy w "regulaminie" (reszta punktów jest nieistotna dla sprawy):
1. Sprzedawca odpowiada za niezgodność Towaru z umową w przypadku jej stwierdzenia przez Klienta będącego Konsumentem przed upływem 2 lat od dnia Dostawy. Klient obowiązany jest do zawiadomienia Sprzedawcy o stwierdzonej niezgodności Towaru z umową w ciągu 2 miesięcy od dnia stwierdzenia takiej niezgodności.
3. Klient traci uprawnienia z tytułu rękojmi, jeżeli nie zbadał Towaru w czasie i w sposób przyjęty przy Towarach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie Sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie. Jeśli wada wyszła na jaw później - jeżeli nie zawiadomił Sprzedawcy niezwłocznie po jej wykryciu.
W związku z tym mam pytanie - jak to się ma do ustawy? Szczególnie zapis z punktu 1, wada została zauważona dopiero teraz, wcześniej nigdy bym nie pomyślał że logo może być zrobione z jakichś naklejek i odpadać samoczynnie
Z góry dziękuję za odpowiedzi, już raz mi pomogliście i udało mi się uzyskać pełny zwrot reklamacji, liczę, że tym razem będzie podobnie
Pozdrawiam
EDIT:
PS. Czy mogę zażądać zwrotu gotówki, czy musi być to wymiana butów na nowe? Są to buty znanej marki i według mnie to wada modelu (jeden z tańszych modeli) te odpadające litery - w związku z czym muszę prosić o nowe i dopiero jak z tymi znowu coś się stanie to wtedy zwrot kosztów? Wolałbym już się z nimi drugi raz nie bawić
PS2. Wyprzedzając już tok sprawy, w przypadku uznania mojej reklamacji i ewentualnego zwrotu kosztów - czy sprzedawca jest zobowiązany zwrócić mi koszty wysyłki (ale te poniesione w czasie zakupu butów)? Że zwracają koszty wysłania ich na reklamację to wiem
Ostatnia edycja: