Reklamacja butów sportowych odrzucona z dziwnego powodu - proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku Hexiaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Hexiaa

Użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
118
Szanowni Państwo,

uprzejmie proszę o pomoc w ponownej reklamacji. Otóż 2 tygodnie temu reklamowałem z tytułu gwarancji (Pani sprzedawca powiedziała, że nie wie co to reklamowanie z tytułu ustawy i u nich czegoś takiego nie ma, więc nie przyjmie) buty sportowe. Odpowiedź odmowna była moim zdaniem iście abstrakcyjna, gdyż buty nie były prane, więc z tego co zrozumiałem wychodzi na to, że nie jest to obuwie sportowe przeznaczone do użytkowania w ciepły dzień :) - obie półpary rozklejają się w miejscu, które widać w załączniku. Bardzo proszę o pomoc w interpretacji decyzji i podpowiedź co mogę zrobić w tej sytuacji, gdyż niestety nigdzie w okolicy nie mam biegłego rzeczoznawcy. Czy moja ponowna reklamacja ma szanse powodzenia w przypadku braku takiej opinii?

Zdjęcia w załącznikach
Dziękuje i pozdrawiam
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Dzwoniłem. Pani rzeczoznawca powiedziała, że jej opinia nic nie da, bo firma w której reklamowałem ma swojego rzeczoznawce i nie zrozumiała o co mi chodzi, jednym słowem odmówiła wydania opinii w takiej sytuacji. Stwierdziła, że w moim przypadku trzeba mieć opinie biegłego rzeczoznawcy sądowego. Powiedziała również żebym złożył "odwołanie od reklamacji" - czy taka instytucja w ogóle istnieje?
Czy sądzi Pan, że moja reklamacja jest zasadna a odpowiedź troszkę abstrakcyjna? Być może uda mi się coś wynegocjować bez konieczności angażowania rzeczoznawcy?
 
Ostatnia edycja:
Nie daję wiary, że te informacje pochodzą od rzeczoznawcy. Są nieprawdziwe.
 
Skontaktowałem się z Panią Sagan Danutą - pozycja numer 88 na podanej przez Pana liście PIPP. Bardzo mnie to zaciekawiło, dlatego też pytam tutaj.
 
Może chodzi o treść przybitej pieczątki ;-) - nie wiem, bo nie mogę odczytać.
 
Pani rzeczoznawca nie zna szczegółów. Wyjaśniłem po prostu telefoniczne, iż moja reklamacja została odrzucona z według mnie absurdalnych powodów i chciałbym uzyskać jej opinię. Pani powiedziała, że nie rozumie o co mi chodzi, bo ona nie jest biegłym sądowym - a tylko coś takiego mogę załączyć. Ciekawe.
 
Rozumiem. Chciałem po prostu uniknąć wysyłania obuwia do innego miasta.
 
Wniosek z reklamacji - obuwie było prane w pralce.
 
Bądź suszone suszarką. Nie wiem do końca co ten specjalista miał na myśli.
 
My też nie wiemy. Takie wątpliwości może wyjaśnić jedynie fachowiec, czyli rzeczoznawca.
 
Powrót
Góra