Reklamacja laptopa - RTV Euro AGD

  • Autor wątku Autor wątku Amsis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Amsis

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
6
Witam,
już widziałam wiele wątków i skarg na proces reklamacji RTV Euro AGD, jednak każda sprawa jest inna, dlatego chciałabym zapytać jakie mogę mieć prawa w mojej sytuacji.

Otóż mój laptop zakupiony w sklepie wymagał naprawy ze względu na wyskakujący error i ciągłe resetowanie się komputera. Gwarancja była jeszcze ważna, więc oddałam swój sprzęt do serwisu. Przy oddawaniu do reklamacji panowie sfotografowali stan mojego komputera. Pomijam już fakt, jak długo trwała jego naprawa, ale no jak już go odebrałam, wymieniono w nim płytę główną, dysk twardy i procesor. Ale niestety przy touch padzie był bardzo zarysowany (dowód tego że jest to wina serwisu wynika ze zdjęć zrobionych przed oddaniem laptopa do reklamacji) oraz po włączeniu okazało się, że przy naprawie matryca została uszkodzona.

Oddałam więc go na naprawę po raz drugi. Po długim oczekiwaniu przyszła wiadomość, że mogę już odebrać swój sprzęt, po czym jak po niego pojechałam, okazało się, że obudowa nie została wymieniona (dalej była zarysowana), matrycę wymieniono, lecz przy okazji uszkodzono ramę od matrycy (były pęknięte zaciski).

Sprzętu oczywiście nie przyjęłam i tym razem panowie powiedzieli, że sprawa teraz zostanie załatwiona przez nich (sklep). Zrobili zdjęcia mojego sprzętu i naskrobali jakiegoś meila do jakiegoś pana z centrali. Odpowiedź miałam dostać następnego dnia. Oczywiście zero odpowiedzi. Chodziłam tam co drugi dzień się pytać co dalej z moją sprawą ale dalej nic nie wiadomo.

Od czasu oddania mojego sprzętu na pierwszą reklamację zaraz mija dwa miesiące, natomiast od czasu kiedy to sprawę przejął niby "Sklep" mija tydzień.

Chciałabym się dowiedzieć, czy mam tutaj jakieś prawo jako konsument? Czy w takim wypadku jest jakiś termin po którym mogę żądać zwrotu pieniędzy lub wymiany towaru?
Mój sprzęt wędruje ciągle w tą i z powrotem, coraz bardziej uszkodzony!
Pomijając fakt, że oczywiście potrzebuję go do pracy! Bardzo proszę o pomoc i radę, ponieważ moja cierpliwość już się kończy i jestem bezsilna!
 
Kanas napisał:
Coś chyba ściemniasz ?:)

Zakładam, że zakup był przed 25.12.2014 r. ?

Jak wpisywałam w google to dużo skarg widziałam, m.in. na tym forum.

Tak, zakup był w lutym/marcu 2014
 
Przeglądałam ten wątek i nie był dla mnie zbyt jasny i nie znalazłam w nim odpowiedzi. No chyba, że odpowiedzią jest to, że nie mam żadnych praw...
Gdyż w moim przypadku produkt oddałam na gwarancję do serwisu i wrócił do mnie (po raz drugi) dodatkowo uszkodzony, no a ja go nie przyjęłam. Reklamacja została jakby zrealizowana (posiada ciągle status "do odbioru").
Teraz podobno sklep bada tę sprawę z serwisem, a ja dalej jestem bez swojego sprzętu...
 
Tak,
lecz nie dodałam istotnej kwestii... pierwsza reklamacja którą zarejestrowałam z wadą komputera była na gwarancję, lecz druga reklamacja jest na podstawie Konsument-Rękojmia Ustawa z dnia 27.07.2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej

Poniżej wklejam fragment dokumentu
85112326248953498217.png


Ja widzę, że tam jest wspomniane o tych 14 dniach z art.8 ust.1, lecz nie wiem właściwie do którego momentu ja mogę to liczyć w moim przypadku.
W momencie oddania go na drugą reklamację oddałam go 24.04 (piątek) i 8 maja otrzymałam komunikat, że sprzęt został wysłany z serwisu do sklepu, a 10.05 (w niedzielę) był do odbioru w sklepie.

Jest to w sumie 16 dni, ale czy liczą się też przeznaczone na transport?

No a z drugiej strony 10 maja go nie przyjęłam bo był w stanie nieakceptowalnym i do dziś (+6dni razem 22 dni) sklep nie jest w stanie mi dać odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
Po przewertowaniu intetnetu i ustawy, chciałabym się upewnić, czy w mojej sytuacji opisanej powyżej, mam prawo złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy i zażądać zwrotu pieniędzy?
 
Chciałabym poinformować innych forumowiczów (w razie czego, jakby ktoś zmagał się z podobnym problemem), że przy powyższej sytuacji złożyłam w sklepie oświadczenie o odstąpieniu umowy i od razu dostałam zwrot pieniędzy :)
Także temat jest już do zamknięcia
 
Powrót
Góra