M
Muq
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2016
- Odpowiedzi
- 12
Witam serdecznie.
Oddałem około miesiąc temu sprzęt do naprawy w serwisie pogwarancyjnym.
Przyczyny oddania: niedziałająca poprawnie karta graficzna i podświetlenie ekranu.
Komputer został naprawiony, dostałem 3-miesięczną gwarancję. Z powodu braku czasu komputer odebrałem chwilę szybciej z rąk serwisu. Oddali mi go osobno z zaślepką, którą sam miałem sobie włożyć do komputera (co wymaga jego rozebrania, o czym wiedzieli serwisanci). Nikt mnie nie poinformował, że gwarancja zostaje od razu przerwana jeżeli otworzę komputer.
Naprawione części na płycie głównej zostały oplombowane abym nie miał możliwości ingerencji.
Zaślepkę założyłem tego samego dnia kiedy odebrałem komputer. Przed jej założeniem zauważyłem, że podświetlenie nie działa do końca odpowiednio. Wysłałem do serwisu zdjęcie z Macbookiem z nałożoną zaślepką i problemem z podświetleniem.
Miesiąc później w komputerze przestał wyświetlać się obraz i podświetlenie ekranu przestało działać. Oddałem komputer do serwisu na gwarancję. Teraz twierdzą, że pojawił się nowy problem na płycie głównej, że gwarancja przepada ze względu na ingerencję i mam płacić.
Co mogę*zrobić w takiej sytuacji. Czy mam jakiekolwiek szansy bronić swoich racji? Wolałbym już szczerze by oddali mi pieniądze niż naprawiali kolejną rzecz.
Dziękuję bardzo za wszelkie rady!
Oddałem około miesiąc temu sprzęt do naprawy w serwisie pogwarancyjnym.
Przyczyny oddania: niedziałająca poprawnie karta graficzna i podświetlenie ekranu.
Komputer został naprawiony, dostałem 3-miesięczną gwarancję. Z powodu braku czasu komputer odebrałem chwilę szybciej z rąk serwisu. Oddali mi go osobno z zaślepką, którą sam miałem sobie włożyć do komputera (co wymaga jego rozebrania, o czym wiedzieli serwisanci). Nikt mnie nie poinformował, że gwarancja zostaje od razu przerwana jeżeli otworzę komputer.
Naprawione części na płycie głównej zostały oplombowane abym nie miał możliwości ingerencji.
Zaślepkę założyłem tego samego dnia kiedy odebrałem komputer. Przed jej założeniem zauważyłem, że podświetlenie nie działa do końca odpowiednio. Wysłałem do serwisu zdjęcie z Macbookiem z nałożoną zaślepką i problemem z podświetleniem.
Miesiąc później w komputerze przestał wyświetlać się obraz i podświetlenie ekranu przestało działać. Oddałem komputer do serwisu na gwarancję. Teraz twierdzą, że pojawił się nowy problem na płycie głównej, że gwarancja przepada ze względu na ingerencję i mam płacić.
Co mogę*zrobić w takiej sytuacji. Czy mam jakiekolwiek szansy bronić swoich racji? Wolałbym już szczerze by oddali mi pieniądze niż naprawiali kolejną rzecz.
Dziękuję bardzo za wszelkie rady!