reklamacja na usługę - firma kurierska

  • Autor wątku Autor wątku CHINAGIRL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

CHINAGIRL

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
3
Witam,

prosze o pomoc...
6 czerwca wysyłałam paczkę firmą kurierską do Anglii... niestety okazało się, że częśc przesyłki (pierwotnie były2 kartony) nie dotarła na miejsce.
Oczywiście niezwłocznie złożyłam reklamację telefoniczną, jednak do tej pory nie uzyskałam satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Firma tłumaczy się, że zawinił ich podwykonawca - inna firma kurierska i nie mają możliwości sprawdzenia co się stało z przesyłką...
Jako, że mam już dosyć czekania, chcę sprawę jak najszybciej zakończyć...
Poradzcie proszę co dalej zrobić...
 
[cytat="CHINAGIRL"]
Firma tłumaczy się, że zawinił ich podwykonawca - inna firma kurierska i nie mają możliwości sprawdzenia co się stało z przesyłką...
[/cytat]
To tylko problem firmy - nie Twój.

Trzeba na pismie wyznaczyć firmie termin na dostarczenie drugiej paczki, albo wypłacenie odszkodowania.
 
Serdecznie dziekuję...
jeszcze jedno pytanie - na jakiej podstawie oszacować wartość paczki, skoro na liście przewozowym nie ma o tym wzmianki?
 
A czy ona w ogóle była ubezpieczona?
 
Właśnie chodzi o to, że na liście przewozowym nie wpisano wartości przesyłki... i tu dla mnie jest mała zagwostka, bo ode mnie z domu paczkę pobierał "podwykonawca". Natomiast w ich pouczeniu, doczytałam się, żę "paczka może być ubezpieczona (...)" zaś na liście przewozowym tej opcji nie odnotowano :roll:
 
[cytat="CHINAGIRL"]w ich pouczeniu, doczytałam się, żę "paczka może być ubezpieczona (...)"
[/cytat]
... zapewne za dodatkową opłatą [cytat="CHINAGIRL"]zaś na liście przewozowym tej opcji nie odnotowano :roll:[/cytat]
Więc pewnie nie była. W takiej sytuacji przysługiwałoby tylko odszkodowanie za sam fakt zagubienia, a nie do wysokości kwoty nieistniejącego ubezpieczenia. To pierwsze z reguły jest znikome - stanowi kilkukrotność opłaty za przesyłkę.
 
Powrót
Góra