G
gmh
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
po kilku 2 miesiącach użytkowania butów rozkleiła się i popękała podeszwa, w związku z czym złożyłem w sklepie reklamacje na piśmie. Zazwyczaj żądam naprawy lub wymiany produktu na nowy ale w tym przypadku uznałem, że taka wada dyskwalifikuje dalsze użytkowanie butów, i zażądałem zwrotu pieniędzy.
Wiedziałem po prostu, że jedyne co mogą zrobić w kwestii naprawy to posklejać podeszwę bo nikt by się nie bawił w jej wymianę. Takie rozwiązanie to dla mnie prowizorka więc wole zwrot kasy.
Po kilku dniach sklep odezwał się, że proponuje naprawę a nie zwrot pieniędzy. Wiem, że muszę teraz ustosunkować się pisemnie albo e-mailowo do ich propozycji po inaczej uznają, że wyraziłem zgodę na naprawę.
Moje pytanie brzmi:
1. Czy jeśli odmówię naprawy obuwia, to sklep musi oddać kasę tak jak zażądałem w reklamacji czy też może bez mojej zgody naprawić buty i poinformować mnie, ze mogę je sobie odebrać w określonym terminie a jak nie to cześć, buty przepadają.
po kilku 2 miesiącach użytkowania butów rozkleiła się i popękała podeszwa, w związku z czym złożyłem w sklepie reklamacje na piśmie. Zazwyczaj żądam naprawy lub wymiany produktu na nowy ale w tym przypadku uznałem, że taka wada dyskwalifikuje dalsze użytkowanie butów, i zażądałem zwrotu pieniędzy.
Wiedziałem po prostu, że jedyne co mogą zrobić w kwestii naprawy to posklejać podeszwę bo nikt by się nie bawił w jej wymianę. Takie rozwiązanie to dla mnie prowizorka więc wole zwrot kasy.
Po kilku dniach sklep odezwał się, że proponuje naprawę a nie zwrot pieniędzy. Wiem, że muszę teraz ustosunkować się pisemnie albo e-mailowo do ich propozycji po inaczej uznają, że wyraziłem zgodę na naprawę.
Moje pytanie brzmi:
1. Czy jeśli odmówię naprawy obuwia, to sklep musi oddać kasę tak jak zażądałem w reklamacji czy też może bez mojej zgody naprawić buty i poinformować mnie, ze mogę je sobie odebrać w określonym terminie a jak nie to cześć, buty przepadają.