Reklamacja obuwia - odwołanie

  • Autor wątku Autor wątku mati55
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mati55

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
11
Dzień dobry, reklamowałem swoje "wyśmienite" buty w sklepie firmowym Adidasa z tytułu pęknięcia/przetarcia cholewki wykonanej z siatki, palce wychodziły na wierzch. Otrzymałem dość nietypową odmowną odpowiedź na tę reklamację i w sumie nie wiem jak się do niej ustosunkować w odwołaniu gdyż jest to strasznie poplątane. Proszę o pomoc w napisaniu, zredagowaniu odwołanie do tego:
"Przedmiotem opinii jest obuwie sportowe, marki adidas, art.F98924

W pół parze prawej i lewej, widoczne jest w części czubów miejscowe uszkodzenie materiału tekstylnego cholewek, poprzedzone przetarciem materiału podszewkowego na wysokości dużego palca.
Są to uszkodzenia spowodowane pasownością obuwia bez uwzględnienia dodatku funkcjonalnego, niezbędnego w obuwiu sportowym. Przy dokonywaniu doboru (mierzeniu) obuwia należy zwrócić uwagę, aby palce stopy nie dotykały podszewki. Dotyczy to zarówno długości, wysokości, jak i tęgości cholewek. Jeżeli cholewki są zbyt niskie lub wąskie, po linii stawów śródstopno-paliczkowych (linia palcowa), to pomimo prawidłowo dobranego rozmiaru buta pod kątem jego długości stopy, istnieje możliwość przetarcia materiałów podszewkowych przez palce stóp.

Nie stwierdzam błędów produkcyjnych wykonania obuwia lub wad materiałowych. Uszkodzenie rzeczy wynikające z warunków eksploatacyjnych, nie stanowi niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową i nie podlega roszczeniom z tytułu rękojmi.

Obuwie zwrócono do sprzedawcy, w celach reklamacyjnych, po 13 miesiącach użytkowania

Reklamacja z w/w względów nie znajduje technicznego uzasadnienia."

Z góry dziękuję.
 
Na ile potrafię to odczytać, to chodzi im o to, żebyś w ewentualnym odwołaniu zawarł opinię rzeczoznawcy obuwia. I wg mnie może to mieć sens, bo w cytowanej przez Ciebie opinii, jest furtka mówiąca, że nawet obuwie dobrze dobrane, ale z za wąskimi cholewkami może dać taki rezultat.
 
Okazało się, że pierwsza reklamacja została odrzucona przez sprzedawcę, który podpierał się na opinii rzeczoznawcy z Polskiej Izby Przemysłu Skórzanego.

Wystosowałem takie oto pismo do sprzedawcy:
Dot. Reklamacji butów Adidas F98924 z dn. 20.10.2016r.

Szanowni Państwo,
odnosząc się do opinii rzeczoznawczej z dnia 31.10 br., przedstawiam moją opinie.

Reklamacji nie uwzględniono, uzasadniając tym, że uszkodzenie spowodowane jest pasownością obuwia bez uwzględnienia dodatku funkcjonalnego. Odrzucenie reklamacji jest nieuzasadnione, gdyż przyczyna czyli wada fizyczna tkwiła w towarze już w chwili jego wydania, ujawniając się podczas użytkowania w postaci opisanego tj. przetarcia materiału tekstylnego cholewek.
Wnioskuję o uznanie reklamacji za zasadną.

Odpowiadając na zarzut sformułowany pod pojęciem złej pasowności obuwia/nie uwzględnieniu dodatku funkcjonalnego informuję, że powstanie uszkodzenia, czyli przejście do stanu niezdatności, podczas typowej eksploatacji, świadczy o niedostosowaniu obiektu eksploatowanego do naturalnie działających czynników zewnętrznych

Uszkodzenie nastąpiło, gdyż inherentne wartości parametrów obiektu eksploatacji nie są w normie i przekraczają jego graniczne wartości wytrzymałości. Wada fizyczna polega na niezgodności sprzedanego Produktu z Umową Sprzedaży. Obuwie podczas zakupu było idealnie dopasowane pod względem długości stopy oraz wysokości cholewek, a więc nie możliwe jest aby przetarcie materiałów podszewkowych nastąpiło ze złej pasowności obuwia. Dodatek funkcjonalny o którym mowa w opinii rzeczoznawczej został uwzględniony podczas dobierania obuwia. Jak wiadomo stopa w trakcie chodzenia minimalnie przesuwa się w bucie. W związku z tym potrzebuje odrobiny wolnego miejsca (dodatku funkcjonalnego tj. 5% długości stopy) w obuwiu sportowym jest to o tyle ważne, że gdyby go brakowało nie byłoby komfortowe. Dlatego zarzut nie uwzględnienia dodatku funkcjonalnego uznaje za niezasadny. Odpowiedzialność za technologiczne konstruowanie i produkcję obiektu technicznego odpowiedniej jakości ponosi producent. Zastosowany materiał podszewkowy w omawianym Produkcie nie posiada właściwości jakie powinny cechować materiał tego rodzaju, w szczególności odporność na przetarcia co skutkuje przetarciem materiału tekstylnego cholewek.

Jeśli jeszcze mają Państwo wątpliwości co do zasadności mojej reklamacji, proszę w odpowiedzi wyrazić zgodę na rozstrzygniecie sprawy przez Stały Polubowny Sąd Konsumencki.
Proponuję polubowne załatwienie sprawy. Proszę wiec o wydanie towaru zgodnego z umowa nie narażając Państwa na dalsze koszty i stratę czasu. Precyzując oczekuję wydania nowych butów, zgodnych z umowa w terminie do 7 dni od otrzymania niniejszego oświadczenia. Jeśli nie będzie możliwe wydanie nowych butów wyrażam wolę odstąpienia od umowy.

Informuję, że po bezskutecznym upływie ww. terminu Sprawa zostanie skierowana do Inspekcji Handlowej, oraz Rzecznika Konsumentów. Zostaną wtedy obciążeni Państwo dodatkowymi kosztami, wynikłymi z dochodzenia prawa tj. koszty ekspertyzy rzeczoznawcy.

I dostałem odpowiedź już od samej kierowniczki sklepu:
Uprzejmie informujemy, iż rzeczowe obuwie było reklamowane dn. 20.10.2016. (nota reklamacyjna nr 712) zgłaszane usterki były opiniowane u niezależnego rzeczoznawcy Polskiej Izby Przemysły skórzanego w specjalności obuwnictwo- P.A. Krasińskiej (opinia rzeczoznawcza z dn. 31.10.2016), która wykluczyła błędy produkcyjne lub materiałowe. Daje to wiarygodną podstawę, iż roszczenia są niesłuszne.

Z wyżej wymienionych względów reklamacja nie znajduje uzasadnienia.

Cokolwiek dalej z tym można zrobić? Wałkowałem przytoczone tematy..
 
mati55 napisał:
Cokolwiek dalej z tym można zrobić? Wałkowałem przytoczone tematy..

Zrób to co zapowiedziałeś w piśmie; Inspekcja Handlowa, Rzecznik Konsumentów i własny rzeczoznawca.

W czym widzisz problem?
 
arturoooo napisał:
Zrób to co zapowiedziałeś w piśmie; Inspekcja Handlowa, Rzecznik Konsumentów i własny rzeczoznawca.

W czym widzisz problem?

Konkretnie w tym, że rzeczoznawca ze strony sprzedawcy powinien już być niezależny bo działa przy inspekcji handlowej a więc czy jest jakikolwiek sens powoływania swojego rzeczoznawcy..
 
Odpowiadający na reklamacje chciał zasugerować, iż wada nie jest wadą fabryczna, tylko wynikła w skutek niewłaściwego użytkowania. A zgodnie z obowiązującymi normami prawnymi jedynie wada fabryczna podlega uwzględnieniu podczas reklamacji. Ja bym polecala ponownie się odwołać, Rzecznik Praw Konsumentów tez może pomóc.
 
Pytajaca 2016 napisał:
Ja bym polecala ponownie się odwołać,

Nie ma czegoś takiego jak "odwołanie".
Poza tym kupujący już się raz odwoływał.
Niezależnie od sytuacji może wskażesz co autor termatu ma napisać w odwołaniu, na co się powołać skoro piszesz, że ma się (znowu) odwołać?

Pytajaca 2016 napisał:
Odpowiadający na reklamacje chciał zasugerować, iż wada nie jest wadą fabryczna, tylko wynikła w skutek niewłaściwego użytkowania.

Tak samo zastosowany materiał mógł być niskiej jakości. Powinna być np. skóra za zastosowano materiał skóropodobny.

mati55 napisał:
czy jest jakikolwiek sens powoływania swojego rzeczoznawcy..

Czy oczekujesz, że ktoś z forum podejmie decyzję za Ciebie i napisze "TAK"? :o
 
Powrót
Góra