Reklamacja obuwia sportowego

  • Autor wątku Autor wątku mago8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mago8

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
2
We wrześniu 2006 r. kupiłam synowi obuwie sportowe (halowe), znanej marki, za 189 zł. Buty były używane na sali gimnastycznej, ale szkoła posiada także boisko i jesienią, kiedy była ładna pogoda, syn był w tym obuwiu na dworze kilka razy (może 2, 3 razy). Na początku marca buty całkowicie się rozkleiły. W obydwu butach odeszła podeszwa od strony wewnętrznej. Buty oddałam do reklamacji 10. marca. Żądałam zwrotu gotówki. Jednocześnie musiałam kupic nowe buty. Wczoraj (23. 03.) w sklepie dowiedziałam się, że buty zostały sklejone a ja otrzymałam do podpisu adnotację na mojej reklamacji. Zostało tam napisane, że buty były bardzo(!) przemoczone, co było przyczyną odklejenia (przed pójściem do sklepu przetarłam je lekko wilgotną szmatką dla odświeżenia), były używane niezgodnie z przeznaczeniem (są naprawdę mało zniszczone!) i zostały sklejone tylko dla dobra klienta, a ja nie mam prawa do dalszej reklamacji. Niestety, podpisałam to i odebrałam buty. Sądziłam, że nie mam innej możliwości. Dzisiaj syn założył buty i jeden z nich od razu się rozkleił (dalej niż poprzednio), a drugi odrobinę. Czuję się oszukana i "nabita w butelkę". Nie wiem, czy można jeszcze coś z tym zrobic? Myślę, że znana siec sklepów załatwia tak wielu klientów. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
 
Dobrze narazie wszystko jest, Pan na poczatku nie moze żadać pieniądzy. Ale do rzeczy.
Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego, art 8. Pan powinien wybrać czy naprawiają czy wymieniają na nowe. No cóż, naprawili. Teraz Pan powinień iść do nich i na podstawie tej ustawy, oraz poprzedniej reklamacji (bo uznali ją Panu) domagac się wymiany butów na nowe. Jesli nie uczynią tego (bo nie widze podstaw, żeby teraz reklamacji nie przyjeli skoro wtedy przyjeli, a teraz się rozkleiły przez ich złe sklejenie - więc zakładam ze przyjmą) to żądać zwrotu pieniędzy. Jesli nie przyjmą jednak reklamacji w ciągu 14 dni to przedstawić powyższe argumenty.
 
Diękuję bardzo za odpowiedź. Mam nadzieję, że się uda. Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra