Reklamacja, produkt nieodesłany

  • Autor wątku Autor wątku justic85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

justic85

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2021
Odpowiedzi
8
Dzień dobry,

Jestem sprzedawcą. Klientka zakupiła 2 ryzy papieru, po otrzymaniu produktu zgłosiła nieprawidłowe wymiary formatu (różnica 1-2mm) oraz poinformowała o tym, że ryzy zostały rozpakowane z folii. Poprosiłem o odesłanie. Klientka odesłała 1 ryzę i za 1 ryzę otrzymała zwrot środków (po zweryfikowaniu-szerokość papieru faktycznie większa o 1mm). Klientka żąda zwrotu pieniędzy także za drugą ryzę, twierdzi, że ją zadrukowała.
Proszę o pomoc.
 
Klientka żąda zwrotu pieniędzy także za drugą ryzę, twierdzi, że ją zadrukowała.
Na podstawie czego? Rękojmi i odstąpienia od umowy? Czy zwrotu w ramach uprawnień konsumenckich?
 
Na podstawie rękojmi. Papier ma wadę fabryczną, jest źle przycięty. Nie wiem kiedy Klientka się zorientowała ale zadrukowała podobno całą ryzę twierdząc, że straciła czas oraz poniosła koszty tuszu. Papieru jednak nie odesłała.
 
To przypomnij kupującej treść art. 561[2] §3 KC.
 
Nie chce odesłać jak się okazuje papieru zadrukowanego "własną treścią".
 
W takim układzie powiadom kupującą, że w związku z odstąpieniem od umowy ryza przestała należeć do niej i masz prawo żądać jej wydania - art. 222 kc. Brak jej wydania możesz potraktować jako szkodę. A szkodę trzeba naprawić.
 
Patologia z reklamacjami obuwia

Witam
Buty zakupione przez internet marki adidas w sklepie który ma też stoisko stacjonarne. Złożyłam reklamacje po 6mc, buty absolutnie nie zużyte oba mają te samą wade pęka materiał.

Powołany przez sklep rzeczoznawca nie pisze precyzyjnie tylko tak że, przetarte wyrwane, nie potrafi wyjaśnić ale stwierdza że absolutnie nie jest to wina towaru. i brak podstaw do uznania reklamacji.

Odwołanie powołany przez sklep drugi rzeczoznawcza odrzuca reklamacje że także brak wady produktu ale tym razem że może źle dopasowany rozmiar, ale tez nie potrafi powiedzieć co się stało tylko spekuluje na temat ew powodu.

Z tego co wiem sprzedawca musi mi udowodnić w jaki sposób uszkodziłam obuwie co jest przyczyną. Zwodzą i odrzucają reklamacje sami nie wiedząc dlaczego markowe obuwie tak szybko się uszkodziło.

Mi już nie chodzi o pieniądze tylko nie zniose takiego traktowania. Dla mnie to chamstwo.

Wszystko byłoby ok ale rzeczownawcy piszą że brak podstaw do uznania
Gdyby tego nie napisali potraktowałabym to jako przywłaszczenie.

Ale tak to jakby winni są rzeczownawcy bo wydają opinie negatywną sami nie wiedząc co się stało. Do tego każdy z nich pisze co innego

Dziękuje i licze na merytoryczne wyjaśnienie
 
Powrót
Góra