Reklamacja produktu + zwrot poniesionych kosztów

  • Autor wątku Autor wątku Apocaliptic
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Apocaliptic

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
8
Hej,

Mam pytanie odnośnie wadliwego produktu. Żeby tylko przybliżyć temat:
  • kupiłem soczewki korekcyjne;
  • dostałem opakowania testowe - te sprawowały się świetnie;
  • po założeniu kilku par tych właściwych, kupionych soczewek, zawsze występował ten sam problem, który spowodował podrażnienie oka.
Przymierzałem różne soczewki, a jednodniowe są z założenia najdelikatniejsze. Kupiłem je po raz kolejny, nigdy wcześniej nie miałem z tym producentem i tym konkretnym "modelem" takiego problemu, więc podejrzewam, że to wada technologiczna (uczulenie odpada, bo skład produktu jest identyczny, co we wcześniejszych opakowaniach).

Ponieważ ból i dyskomfort nie ustępują, podejrzewam, że dostałem zapalenia spojówki, ew. mocnego podrażnienia. W przychodni są zawaleni robotą, więc mnie nie przyjmą, a oko mnie nachrzania, jak Ruscy pod Kijowem, dlatego chciałbym wybrać się do lekarza jak najszybciej, jednak będę musiał za wizytę zapłacić.

Dlatego moje pytanie brzmi:
Czy poza reklamacją, którą prawie na bank uwzględnią i oddadzą kasę, mogę również żądać zwrotu kosztów wizyty u lekarza specjalisty oraz ew. przepisanych leków? Czy lekarz musi jednoznacznie stwierdzić lub napisać gdzieś, że przyczyną były wadliwe soczewki?

Dzięki za odpowiedzi!
 
Ostatnia edycja:
Teoretycznie jeżeli masz jakąkolwiek "szkodę na zdrowiu" w wyniku prawidłowego używania soczewek możesz żądać zadośćuczynienie lub/i odszkodowanie. Jednak to jest praktycznie niewykonalne, gdyż na podstawie art. 6 KC musisz udowodnić, że uszczerbek zdrowia powstał właśnie w wyniku w/w przyczyny.
 
Zawsze mogę założyć kolejną parę i poczekać, aż znowu się przyklei - to tak w kwestii udowadniania. Cały czas mam większość opakowania, które ledwo napocząłem, więc z tym nie byłoby chyba większego problemu. Jedyny problem to tylko to, że musiałbym siedzieć tych parę godzin pod stałą obserwacją ;)
Sporo się w życiu nanosiłem tych soczewek i żadne nie wysychały samoistnie po 2-3 godzinach, to ewidentnie wada produktu.
 
One wyschły samoistnie będąc założone na oku ?
 
Dokładnie, takie coś nie powinno się zdarzać. Sprawdzone w różnych warunkach - klimatyzacja, nawiew, zamknięte pomieszczenia, czytanie, praca przed monitorem.
 
Powrót
Góra