Reklamacja przy zakupie na OLX

  • Autor wątku Autor wątku sylwester.g250
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sylwester.g250

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
5
Witam,
dnia 5 lutego kupiłem, przez portal OLX, telefon. Sprzedawca zachwalał, że nie ma oznak użytkowania oraz jest w pełni sprawny (muszę o tym nadmienić, ponieważ tu jest pies pogrzebany). 9 lutego telefon przyszedł kurierem (paczka wyglądała na całą), jednak telefon był zapakowany luzem w osobnej kopercie. Po wyjęciu telefonu w oczy rzuciła mi się rysa, tak na 2-3cm. Postanowiłem to już przeboleć i nie pisać do sprzedawcy. Ok, minęło kilka godzin, przyszła pora na rozmowę telefoniczną. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że mikrofon jest uszkodzony. Skontaktowałem się ze sprzedawcą i kazał odesłać telefon na jego adres (podał go wcześniej). Trochę się zdziwiłem, bo to wyglądało tak, jakby był przygotowany na to. Nie pytał czy mi telefon upadł, czy coś w ten deseń. Sprzedawca zobowiązał się do wypłaty całej kwoty za telefon, tj. 470zł.
Telefon odesłałem. Po kilku dniach przychodzi mi pytanie, od sprzedawcy, czy paczka nie przyszła poobijana lub uszkodzona. Odpowiedziałem, że nie.

Zaraz wrócę do tego, tylko opiszę sposób zapakowania przeze mnie paczki. Telefon owinąłem folią bąbelkową i zakleiłem izolacją tak, żeby nie wysunął się z niej (dwa cienkie paski izolacji, które w żaden sposób nie przylegały do telefonu). Telefon, kabel usb oraz adapter usb wsunąłem do koszulki używanej w segregatorach itp. a samą koszulkę włożyłem do paczki.

Sprzedawca po odebraniu telefonu mówił, że gdy odklejał izolację, to lakier z telefonu mu odszedł wraz z izolacją na spodzie telefonu. Dla mnie, osoby, która paczkę pakowała i wie jak to wyglądało, jest to nonsensem. Izolacja znajdowała się na górnej części folii bąbelkowej oraz telefonu, nie miała prawa nawet dotknąć dolnej części telefonu.
Stawiam na sposób transportu Poczty Polskiej, pewnie ktoś rzucił paczką raz, czy dwa i stało się.

Sprzedawca aktualnie nie chce wypłacić należnej mi sumy i ciągle otrzymuję takie oto wiadomości: "No to ja zadaję pytanie dlaczego telefon zwraca Pan w innym stanie niż go otrzymał? Chciał Pan zrobić zwrot i ok , ponieważ niech będzie, że jest takie prawo, ale powinien byc w takim samym stanie jak został wysłany."

Pytanie moje brzmi: co dalej?
 
1) wezwanie poleconym ZPO
2) sąd.
 
Powrót
Góra