reklamacja - Ryłko

  • Autor wątku Autor wątku darczyńca
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

darczyńca

Witam. W czerwcu zakupiłam buty w Ryłko. Po pierwszym założeniu "na wyjście", w sierpniu, okazało się że jest krzywo wklejony obcas. Reklamowałam buty, reklamację przyjęto i obcas naprawiono. Niestety przy okazji wymieniono mi wkładkę w butach. Wkładka jest za duża przez co marszczy się na bokach, odkleja się, a co najgorsze w obu przodach czuć wystające gwoździe(?). Ponownie reklamowałam buty z opisem przywrócenia pierwotnego stanu lub wymiany na takie same. Buty wróciły po uznanej reklamacji w niezmienionym stanie, Różniły się tylko tym, że były brudne. Ponownie je reklamowałam i tym razem reklamację odrzucono. Co mogę zrobić i czy warto coś robić?
 
Nie podałaś przyczyny nieuznania reklamacji.
Sugerowałbym wizytę u Rzecznika Konsumenta.
 
Po drugiej reklamacji napisano - obuwie naprawione - ale z dopiskiem, obuwie nie jest produkowane w Domeno ( jeżeli dobrze przeczytałam ). Tak jak wspomniałam nie został wtedy zrobione nic. Po trzeciej wysyłce wróciło z dopiskiem - reklamacja bezpodstawna. Obuwie kwalifikuje się do dalszego użytkowania. Brak podstaw do uznania reklamacji.
Dopatrzyłam się też, że w pierwszej i drugiej reklamacji był dopisek - zużyte fleki, a w trzeciej jeszcze - spody zniszczone lub starte - mimo iż między 2 i 3 reklamacją nie odbierałam butów. Faktycznie po drugiej buty wróciły z brudnymi spodami ale generalnie za każdym razem wracały brudne. Za pierwszym razem ekspedientka je myła bo nie wiedziałam czy są tak zniszczone czy brudne.
Skontaktowałam się z rzecznikiem, z jego pomocą napisałam pismo powołując się na Art.560 KC i wady istotne, prosząc o odp. w ciągu 7 dni ale pani w sklepie powiedziała, że firma nie odpowiada na takie pisma. Jeżeli rzeczywiście nie otrzymam odpowiedzi czy powinnam coś jeszcze zrobić czy dać sobie spokój ?
 
W takim przypadku pismo powinien wystosować Rzecznik Konsumentów
prosząc o precyzyjne wyjaśnienie nieuznania reklamacji.
 
Powrót
Góra