Reklamacja T-mobile

  • Autor wątku Autor wątku kira19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kira19

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
3
1. Os. fizyczna a T-mobile.
2. Reklamacja na podstawie gwarancji.
3. Umowa zawarta 06.06.2013

Witam. Dnia 22.05.15 złożyłem reklamacje reklamacji. Tj. dałem telefon do naprawy (zacinał się, dotyk nie działał, resety itp). Telefon przyszedł po 5 dniach - wymienili śrubki i podzespół odpowiedzialny za dotyk. Wszystko by było fajnie gdyby nie uszkodzili mi ekranu przy tym (dwie plamki, nie wiem skąd się wzięły). O ekran dbam jak nikt lecz folii nie naklejałem, telefon trochę obity po bokach ale na ekranie ani jednej głębokiej rysy nie było. Gdy to dostrzegłem to od razu napisałem kolejną reklamacje i telefon poszedł (żądanie wymiany ekranu). Długi czas nie dostaje odpowiedzi (11 dni) i po rozmowie z salonem T-mobile dowiaduje się, że oni mają 30 dni na ustosunkowanie się do mojego pisma. Chciałbym was zapytać co w takiej sytuacji zrobić? Czy to nie jest tak, że obowiązuje ich termin 14 dni? Czy będę musiał prowadzić walkę z wiatrakami?
 
Ostatnia edycja:
Składasz reklamacje z tyt. gwarancji to obowiązują cię jej zapisy. 14 dni dotyczy niezgodności towaru z umową
 
Czyli mam rozumieć, że muszę oczekiwać na odpowiedź te 30 dni i nie da rady z tym nic zrobić?
 
Wszystko masz zapisane w karcie gwarancyjnej dotyczącej urządzenia. I jej zapisy obowiązują dwie strony.

Niestety nikt nie ma tu szklanej kuli aby wiedzieć co to za producent i jakie warunki zaoferował klientom.
 
Niestety, to nie jest ten link. Poszukaj malutkiej książeczki, dołożonej do pudełka z telefonem.
To co wkleiłeś, dotyczy usług dostarczanych przez T-Mobile
 
Dzień dobry,
nie wiem jak rozpocząć nowy wątek.
Mam problem z T mobile.
Przedstawiona mi oferta przez biuro utrzymania klienta nie pokrywa się z umową, którą konsultant zmienił w trakcie rozmowy. Nie otrzymałam umowy drogą mejlową, czy tradycyjna. Nie podpisałam również nowej umowy, jak również aneksu do umowy. Kwota rachunku jaka została przedstawiona podczas rozmowy telefonicznej nie pokrywa się z kwotą na fakturze. Nie jest to nieporozumienie typu kwota brutto, netto, ponieważ zapewniano mnie, że podana kwota to kwota brutto całkowita.

Prosze o pomoc na jakie paragrafy się powołać.
 
Powrót
Góra