M
Mopsiczka89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Chłopak odkupił kartę graficzną, która pierwotnie była zakupiona w Niemczech. Niestety po niecałych 2 latach używania ujawniły się wady fabryczne, które uniemożliwiały korzystanie z towaru. Sprzęt oczywiście jest na gwarancji, został odesłany do Niemiec do sklepu gdzie był zakupiony (sklep odesłał ją dalej do producenta) razem z dowodem zakupu. Po miesiącu otrzymaliśmy informację że dostaniemy zwrot pieniędzy, ponieważ ten towar nie jest już produkowany i nie mogą nam przysłać nowego egzemplarza, a wady nie są w stanie usunąć.
Wszystko pięknie? Może by tak było gdyby nie fakt że ostatnie zdanie brzmiało, że dowiedzą się jaka była ostatnia cena po jakiej sprzedawano ten model karty i ta kwota zostanie zwrócona. Czy tak można?? Rozumiem że towar był używany, ale dlaczego mamy być na tym stratni? Sprzęt komputerowy szybko tanieje, wychodzą nowe grafiki, a poprzednie generacje są taniej wyprzedawane... To że nie są w stanie tego naprawić, ani wydać sprawnego egzemplarza nie powinno być podstawą do tego typu praktyki. Jak na razie nie chcą dokładnie powiedzieć o jakiej kwocie jest mowa, zbywają tego typu pytania i proszą o dane bankowe...
Będę bardzo wdzięczna za pomoc w ustaleniu czy takie praktyki są zgodne z prawem.
Pozdrawiam serdecznie
Chłopak odkupił kartę graficzną, która pierwotnie była zakupiona w Niemczech. Niestety po niecałych 2 latach używania ujawniły się wady fabryczne, które uniemożliwiały korzystanie z towaru. Sprzęt oczywiście jest na gwarancji, został odesłany do Niemiec do sklepu gdzie był zakupiony (sklep odesłał ją dalej do producenta) razem z dowodem zakupu. Po miesiącu otrzymaliśmy informację że dostaniemy zwrot pieniędzy, ponieważ ten towar nie jest już produkowany i nie mogą nam przysłać nowego egzemplarza, a wady nie są w stanie usunąć.
Wszystko pięknie? Może by tak było gdyby nie fakt że ostatnie zdanie brzmiało, że dowiedzą się jaka była ostatnia cena po jakiej sprzedawano ten model karty i ta kwota zostanie zwrócona. Czy tak można?? Rozumiem że towar był używany, ale dlaczego mamy być na tym stratni? Sprzęt komputerowy szybko tanieje, wychodzą nowe grafiki, a poprzednie generacje są taniej wyprzedawane... To że nie są w stanie tego naprawić, ani wydać sprawnego egzemplarza nie powinno być podstawą do tego typu praktyki. Jak na razie nie chcą dokładnie powiedzieć o jakiej kwocie jest mowa, zbywają tego typu pytania i proszą o dane bankowe...
Będę bardzo wdzięczna za pomoc w ustaleniu czy takie praktyki są zgodne z prawem.
Pozdrawiam serdecznie