N
namor77
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 2
W 2004 roku zakładałem w pewnej firmie system alarmowy i ppoż.
Po montażu zakład odbierała straż pożarna pod kontem, rozmieszczenia gaśnić, czujników ppoż., całość sprawdzał również ubezpieczyciel zakładu - ocena ryzyka. Wszystko było OK.
W tym roku owa firma zmieniła ubezpieczyciela.
Firma Al....... - ubezpieczyciel stwierdził że w 1 pomieszczeniu czujniki dymu są za nisko umieszczone, i w nieodpowiednich miejscach.
Firma zadzwoniła do mnie i zleciła rozmieszczenie czujników w odpowiednich miejscach. Oczywiście usługę wykonałem w wyznaczonym terminie.
Wystawiłem FV za towar i usługę.
Owa zaś firma odesłała mi tę FV z oświadczeniem, że wykonane prace powinny zostać wykonane w trybie reklamacji, i że reklamacja dotyczyła niewłaściwego rozmieszczenia czujek przez moją firmę.
Faktem jednak jest że nie otrzymałem nigdy od tej firmy żadnego pisma reklamacyjnego.
Moją winą jest też że nie poprosiłem o to zlecenie na piśmie, Gdyż jak do tej pory wszystkie Fv zostawały przyjmowane zgodnie z wykonanymi pracami.
Moje pytanie jest czy można te sytuację uznać za reklamację, mimo iż oficjalnego pisma o rozpatrzenie reklamacji nie otrzymałem. Jak również usługa wykonywana była ponad 5 lat temu??? Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
Roman
Po montażu zakład odbierała straż pożarna pod kontem, rozmieszczenia gaśnić, czujników ppoż., całość sprawdzał również ubezpieczyciel zakładu - ocena ryzyka. Wszystko było OK.
W tym roku owa firma zmieniła ubezpieczyciela.
Firma Al....... - ubezpieczyciel stwierdził że w 1 pomieszczeniu czujniki dymu są za nisko umieszczone, i w nieodpowiednich miejscach.
Firma zadzwoniła do mnie i zleciła rozmieszczenie czujników w odpowiednich miejscach. Oczywiście usługę wykonałem w wyznaczonym terminie.
Wystawiłem FV za towar i usługę.
Owa zaś firma odesłała mi tę FV z oświadczeniem, że wykonane prace powinny zostać wykonane w trybie reklamacji, i że reklamacja dotyczyła niewłaściwego rozmieszczenia czujek przez moją firmę.
Faktem jednak jest że nie otrzymałem nigdy od tej firmy żadnego pisma reklamacyjnego.
Moją winą jest też że nie poprosiłem o to zlecenie na piśmie, Gdyż jak do tej pory wszystkie Fv zostawały przyjmowane zgodnie z wykonanymi pracami.
Moje pytanie jest czy można te sytuację uznać za reklamację, mimo iż oficjalnego pisma o rozpatrzenie reklamacji nie otrzymałem. Jak również usługa wykonywana była ponad 5 lat temu??? Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
Roman
Ostatnia edycja: