Reklamacja uszkodzonego towaru

  • Autor wątku Autor wątku Dominos96
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dominos96

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
12
Witam,
zakupiłem na allegro płytę główną.
Towar wysłany pocztex'em, niestety nie sprawdziłem go przy odbiorze.
Jak się okazało była złamana w rogu, przez co nie działa dźwięk na przednim panelu.
Zgłaszałem to sprzedającemu, ale on twierdząc że towar nie wyszedł od nich w takim stanie mówi że muszę zgłosić to u kuriera.
Dodam że karton nie był w najmniejszy sposób uszkodzony, więc nie potrafię sobie wyobrazić jak płyta się w nim mogła złamać.
Czy sprzedający ma prawo zrzucać winę na kuriera, i kazać mi samemu to zgłaszać u niego?
 
Złóż reklamację u sprzedającego. Nie sprawdza się paczki, jeżeli nie ma śladów uszkodzenia. Co innego, gdyby sprzedajacy opłacił z góry opcje sprawdzania. Nie Ty zawierałeś umowę z Pocztexem, nie jesteś ich klientem.
 
Reklamację złożyłem.
A sprzedający powołuje się na art. 544, 548 ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.), art. 74-87 ustawy z dnia 15.11.1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r., nr 50, poz. 601 ze zm.), i rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Wodnej z dnia 25.02.1997 r. w sprawie przewozu przesyłek towarowych (Dz. U. nr 26, poz. 142).
I dalej twierdzi że mam 7 dni po otrzymaniu towaru na reklamacje u kuriera.
 
Sprzedający odpisał mi właśnie tymi paragrafami, bezpośrednio nie stwierdził że odrzuca.
 
W takim razie zgłaszam niezgodność towaru z umową na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 roku o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. nr 141, poz. 1176).
Żądam więc zwrotu części kwoty czyli 200zł, lub wymiany płyty na nową.

Wcześniej wysłałem sprzedającemu zdjęcia, i opisałem dokładnie na czym polega problem.
Jako że mi osobiście nie zależy na dźwięku, ponieważ i tak korzystam z zewnętrznej karty dźwiękowej, zaproponowałem sprzedajnemu możliwość zwrotu tylko części kwoty.
 
Czyli przegapiłem aktualizację przepisów...
W takim razie napisać to jeszcze raz, powołać się na ustawę o prawach konsumenta i składać ją z tytułu rękojmi?
Co z tym obowiązkiem sprawdzenia towaru?
 
Dominos96 napisał:
W takim razie napisać to jeszcze raz, powołać się na ustawę o prawach konsumenta i składać ją z tytułu rękojmi?
Tak byłoby mimo wszystko najrozsądniej.
Dominos96 napisał:
Co z tym obowiązkiem sprawdzenia towaru?
Nic. Ale jak zamierzasz wykazać, że uszkodzenie nie powstało po odbiorze, skoro odebrałeś bez zastrzeżeń?
 
Jeśli chodzi o wykazanie że uszkodzeń nie było, to z tego co widzę przez pierwszy rok spoczywa to na sprzedającym, tak?
 
Odebrałem bez zastrzeżeń, ponieważ z zewnątrz nic nie budziło tych zastrzeżeń.
Karton był w idealnym stanie.
Dopiero po otwarciu towaru okazał się uszkodzony, a możliwość otwarcia i sprawdzenia towaru to osobno płatna usługa w przypadku zamawiania kuriera.
 
Ale skoro kurier nie daje możliwości sprawdzenia przesyłki przy odbiorze?
Może dokładniej, daje, ale tylko w przypadku widocznego uszkodzenia przesyłki, i podejrzenia że z towarem jest również coś nie tak.
 
1. Jeżeli przed wydaniem przesyłki okaże się, że doznała ona ubytku lub uszkodzenia, przewoźnik ustala niezwłocznie protokolarnie stan przesyłki oraz okoliczności powstania szkody. Przewoźnik wykonuje te czynności także na żądanie uprawnionego, jeżeli twierdzi on, że przesyłka jest naruszona.
 
Powrót
Góra