L
luk__25
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 25
Witam. W grudniu ub.r. kupiliśmy firanki, 800zł. Po odebraniu okazało się, że w wielu miejscach są uszkodzone oczka. W sklepie panie bez problemu stwierdziły, że to wina producenta materiału i wymienią je na inne. Trwało to do końca marca. Odebraliśmy uszyte nowe, w domu cóż - niemal identyczne uszkodzenia oczek. Następny dzień w sklepie zgłoszenie problemu i wybrzydzanie.. bo to może prane były ( w ciągu 12godz sic..), może to od prasowania itd.. Napisaliśmy pismo o odstąpieniu od umowy, podaliśmy nr konta bankowego i prośbę o zwrot pieniędzy. Do dnia dzisiejszego brak odpowiedzi. Czyli teoretycznie sprzedawca zgodził się z roszczeniami. Pytanie: co dalej?
pozdrawiam!
pozdrawiam!