T
tomek1255
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2012
- Odpowiedzi
- 30
Witam,
mamy problem do którego nie wiemy jak podejść. Zakupiliśmy kuchnię pod zabudowę wraz z montażem agd ze sklepu komfort, wydaliśmy na to łącznie 19 tys zł. Kuchnia złożona na raty (do dnia dzisiejszego nie dokończona, osoby które nam montowały zabudowę już nie współpracują z Komfortem). Problem pojawił się na początku lipca, panele zaczęły puchnąc i wypychać wodę, okazało się, że źle została podłączona zmywarka (niedokręcony wąż doprowadzający wodę) przez co woda kapała pod panele nie było to widoczne ponieważ jak chodziło ogrzewanie podłogowe wszystko wysychało. Od razu zawołany został hydraulik , który w protokole napisał o słabo dokręconym wężu. Została wysłana reklamacja do sklepu komfort z naszymi wymaganiami:
1. demontaż dolnej zabudowy kuchennej wraz z agd oraz wyspą w celu wymiany paneli (jest ich aż 20 !).
2. po wymianie paneli ponowny montaż
3. zadośćuczynienia w kwocie 4000 zł
4. wymiana frontu zmywarki (zmywarka poszła do góry i front się uszkodził, wymiana jednej pólki i uzupełnienie 2 zaślepek wyspy kuchennej.
W połowie lipca dostaliśmy informację, że punk 4 został zamówiony i dostaliśmy te rzeczy. Co do pozostałych punktów został przysłany specjalista od podłogi w celu oględzin... Było to na początku sierpnia, od tamtej pory cisza. W komforcie zlewają w każdy możliwy sposób twierdząc , że cały czas rozpatrują reklamację przez główną siedzibę w Łodzi. W domu mamy zapach stęchlizny i niespełna roczne dziecko. Czy jest jakaś możliwość żeby jakoś to ugryźć ? Proszę o pomoc.
mamy problem do którego nie wiemy jak podejść. Zakupiliśmy kuchnię pod zabudowę wraz z montażem agd ze sklepu komfort, wydaliśmy na to łącznie 19 tys zł. Kuchnia złożona na raty (do dnia dzisiejszego nie dokończona, osoby które nam montowały zabudowę już nie współpracują z Komfortem). Problem pojawił się na początku lipca, panele zaczęły puchnąc i wypychać wodę, okazało się, że źle została podłączona zmywarka (niedokręcony wąż doprowadzający wodę) przez co woda kapała pod panele nie było to widoczne ponieważ jak chodziło ogrzewanie podłogowe wszystko wysychało. Od razu zawołany został hydraulik , który w protokole napisał o słabo dokręconym wężu. Została wysłana reklamacja do sklepu komfort z naszymi wymaganiami:
1. demontaż dolnej zabudowy kuchennej wraz z agd oraz wyspą w celu wymiany paneli (jest ich aż 20 !).
2. po wymianie paneli ponowny montaż
3. zadośćuczynienia w kwocie 4000 zł
4. wymiana frontu zmywarki (zmywarka poszła do góry i front się uszkodził, wymiana jednej pólki i uzupełnienie 2 zaślepek wyspy kuchennej.
W połowie lipca dostaliśmy informację, że punk 4 został zamówiony i dostaliśmy te rzeczy. Co do pozostałych punktów został przysłany specjalista od podłogi w celu oględzin... Było to na początku sierpnia, od tamtej pory cisza. W komforcie zlewają w każdy możliwy sposób twierdząc , że cały czas rozpatrują reklamację przez główną siedzibę w Łodzi. W domu mamy zapach stęchlizny i niespełna roczne dziecko. Czy jest jakaś możliwość żeby jakoś to ugryźć ? Proszę o pomoc.