Reklamacja z tytułu rękojmi - niepoważna propozycja naprawienia nienaprawialnego

  • Autor wątku Autor wątku adrmart
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adrmart

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
2
Reklamacja z tytułu rękojmi - niepoważna naprawa zamiast wymiany / zwrotu pieniędzy

Witam,

Jestem w trakcie reklamacji dysku w z tytułu rękojmi.
Dysk SSD Plextor M6S z dnia na dzień padł, wyświetlając badsectory.

Otrzymałem odpowiedź:

W odpowiedzi na Pana zgłoszenie xxx spółka *** uprzejmie informuje
iż uznaje Pana reklamacje tytułem rękojmi konsumenckiej za zasadną, tym samym zobowiązując się doprowadzić urządzenie do stanu zgodnego z umową poprzez skuteczną, niezwłoczną naprawę.

Wskazuję, iż "artykuł 561 § 1 k.c. daje kupującemu swobodę wyboru roszczenia, którego realizacji będzie domagał się od sprzedawcy. Zwrócić należy jednak uwagę, że obowiązek sprzedawcy w zakresie realizacji roszczenia zgłoszonego przez kupującego powinien uwzględniać art. 561 § 3 k.c.

Sprzedający będzie mógł uchylić się więc od obowiązku realizacji roszczenia kupującego w przypadku wystąpienia okoliczności wskazanych w przedmiotowym przepisie." (Ustawa o prawach konsumenta - komentarz - Redakcja Naukowa Monika Namysłowska, Dominik Lubasz). W związku z powyższym sprzedawca odmawia wymiany dysku SSD na nowy lub zwrotu gotówki, jednocześnie podejmując decyzję odnośnie naprawy, gdyż zdaniem spółki x-kom, jest to wystarczające, aby doprowadzić towar do stanu zgodnego z umową. Prawo do żądania odstąpienia od umowy lub obniżenia ceny w ramach pierwszej reklamacji tytułem rękojmi konsumenckiej jest ograniczone. Na początku obie strony powinny dążyć do tego, aby umowa była kontynuowana, a reklamacja została uwzględniona przez przywrócenie towaru do stanu zgodnego z umową w drodze bezpłatnej naprawy.

Mam nadzieje, że powyższe wyjaśnienie spotka się z Pana zrozumieniem.
Na moją propozycję wymiany na nowy / zwrotu gotówki, oferują mi **naprawę** dysku do "stanu zgodnego z umową". Problem jednak w tym, że zdiagnozowałem dysk i uszkodzone są fizyczne sektory, co oznacza nienaprawialność dysku, a jakiekolwiek przywrócenie jego funkcjonalności działałoby na zasadzie tykającej bomby. W przypadku magazynu ważnych danych jest to kompletnie bez sensu, przyjmować dysk który i tak padnie za x miesięcy.

Jak się odwołać, co w takiej sytuacji zrobić?
Proszę o pomoc!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Poczekaj co zrobią. Mają prawo naprawić. Jeśli naprawa okaże się nieskuteczna - odstąp od umowy.
 
RE: Reklamacja z tytułu rękojmi - niepoważna naprawa zamiast wymiany / zwrotu pienięd

adrmart napisał:
Jak się odwołać, co w takiej sytuacji zrobić?
Proszę o pomoc!

Niestety ale nie masz zadnego ruchu.

Ja w tym sklepie kupilem telefon ktory padł po 2h (twardy reset -> nie wstał); wymienili na nowy...działa...ale źle...na czuwaniu zyje 12h...inny egzemplarz 50h. I nie wiem co zrobic ;)
 
na czuwaniu zyje 12h...inny egzemplarz 50h.
W przypadku smartfonów to może być wina oprogramowania lub nawet procesora. Sam znam przypadek procesorów Atom, które żrą baterię po 20h czuwania jeśli nie dałem Trybu "optymalnego" w ustawieniach zarządzania energią (co powoduje spadek wydajności urządzenia siłą rzeczy). Tu akurat się "nadziałem" na odrzuceniu reklamacji.
 
Ostatnia edycja:
No i ostatnia aktualizacja aplikacji Facebookowej drenuje baterię aż miło. Głośno było w Internecie o tej wpadce. Ale zgadzam się, indywidualna konfiguracja usług działających w tle i oprogramowania może powodować że bateria trzyma niebywale krótko. Mi przy włączonym WiFi potrafi na czuwaniu paść po 10 h.
 
Poczekaj co zrobią. Mają prawo naprawić. Jeśli naprawa okaże się nieskuteczna - odstąp od umowy.

Poczekac, wgrac wszystko zeby sobie sprawdzic / przekonac sie czy znow nie strace x roboczogodzin na stawianie systemu, wgrywanie oprogramowania, nie liczac straconych danych zeby przekonac sie o skutecznosci naprawy?

Rozumiem, ze reklamacje realizuje sie w sposob najrozsadniejszym dla kazdej ze stron, ale mowa tu o naprawianiu dysku SSD, ktorego wartosc w dzisiejszych czasach jest juz niemal smieszna. Jak dla mnie tego typu realizacja, czyli usilne proby naprawy nie jest powaznym traktowaniem klienta
 
Dlatego mówię, żeby poczekać co zrobią. Mi zdarzyło się, że sprzedawca poinformował mnie o i tak nieskutecznej naprawie (tabletu znajomego, a w innym przypadku nawet baterii!), a w konsekwencji zwrocie pieniędzy.
 
bad sectorów na dysku nigdy się nie dało naprawić fizycznie bo to jest mechaniczne uszkodzenie . Można to omniąc programowo jedynie aby dysk omijał błędne sektory ale to jest na dłuższą mete bez sensu. powninny wymienić dysk
 
Powrót
Góra